edee24
Mama Alanka :-)
a ja tutaj nie zanm praktycznie nikogo i nie mam z kim udać się na spacerek:-(
:-
:-

Teraz już mamy takie słoneczko, że


Pyciolinku, nic się nie martw, napewno jeszcze poznasz kogoś z kim będziesz chodzić na spacerki


Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
a ja tutaj nie zanm praktycznie nikogo i nie mam z kim udać się na spacerek:-(
:-





Jeeesteeem
Kana super, że wózek się znalazł
U nas od kilku dni jest taka pogoda, że aż się żyć chce :-):-), świeci słonko, i dochodzi nawet do 10-15 stopni
Wczoraj było tak super na polku, że łazikowałam z Alankiem i koleżanką z jej synkiem 4 godziny:-)
Kto pije kawę ???:-):-)
:--( szkoda, bo ja z własnego doświadczenia wiem, że "smutno" się tak samej spaceruje
:-
-(, tzn. ja niezbyt lubie spacerować sama, a jak jestem z jakąś koleżanką, to potrafię pół dnia spacerować, a jeszcze teraz przy takiej pogodzie, to już wogóle
Teraz już mamy takie słoneczko, że
Pyciolinku, nic się nie martw, napewno jeszcze poznasz kogoś z kim będziesz chodzić na spacerki![]()
ahhhh
:-Dziendoberek
U nas nocka lepsza Pati przebudziła sie dopiero przed 6 a wstała 6.30 czyli prawie standard bo max to u niej 7 rano wszystko byłoby super, gdyby nie to ze z ranca sie potkneła i znow zaliczyla guza na czole, podkreslam znow, bo w ciagu ostatniego tyg wlaneła sie z 5 razy i raz zpadła z kanapy podczas wspinania na nia ( na szczescie na dywan) ja dostaje zawału za kazdym razem, czy nic sie nie stało powaznego a dzis juz czara sie przebrała i mam takiego doła gigantycznego, ze nie potrafie jej przed tym uchronic ze szok:-
no:, czy Wasze dzieciaczki tez sie tak rozbijaja ? Pati juz tak miała jak zaczeła chodzic w grudniu, potem był jakis czas spokój, a teraz zaczeła przyspieszac i znow sie zaczelo koszmar


i on też by latał zeschizowany...a tak jak upadnie to mu tłumaczę,on popłacze trochę i spoko....potem jest jak by bardziej uważny;-)
Wiem ze tak nie mozna ale wiedziec a sie nie denerwowac to dwie rozne sprawy, chyba musze sobie walerinek zakupic



a ja deprimTak wiem, wiem, z Tomkiem tez tak pewnie było, choc teraz to mi sie wydaje, ze az tak sie nie rozbijał, a ona leci jak kłoda no i po takim np. upadku z kanapy zero ostroznosci znow sie gramoli, nic sie nie uczy na błedach , wiem ze jestem przewrazliwiona, o to tez sie M na mnie wscieka, dzis ta akcja była przed jego wyjsciem do pracy i oczywiscie sobie na nim odreagowałamWiem ze tak nie mozna ale wiedziec a sie nie denerwowac to dwie rozne sprawy, chyba musze sobie walerinek zakupic
![]()
