Madzienka
Mama Julci i Lenki
Witajcie...ale pośmiałam się z tych waszych opowieści


...do tych psotników brakuje jeszcze Marysi Kajki:-):-):-)u nas podobnie ale wtedy to juz takie śmieszne nie jest...ale Zuzi czy Mariczki na razie Jula nie pobije...
U nas dzisiaj deszcz pada i jest paskudnie ale może dzieki tym opadom śnieg szybciej zginie...
My chyba poznaliśmy powód naszych niespokojnych nocek...idę nam dwie dwójeczki na górze, udało mi sie to wypatrzec na zdjęciu jak Jula miała otwartą buźkę





...do tych psotników brakuje jeszcze Marysi Kajki:-):-):-)u nas podobnie ale wtedy to juz takie śmieszne nie jest...ale Zuzi czy Mariczki na razie Jula nie pobije...U nas dzisiaj deszcz pada i jest paskudnie ale może dzieki tym opadom śnieg szybciej zginie...
My chyba poznaliśmy powód naszych niespokojnych nocek...idę nam dwie dwójeczki na górze, udało mi sie to wypatrzec na zdjęciu jak Jula miała otwartą buźkę



Moja Emilka właśnie przed chwilką wylała na świeżo umytą podłoge piwko od mojego mężowego
Ale obiecałam że się poprawie
, a jaki był zdenerwowany, jak się wyłączyła...

