Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
do konca tygodnia, chociaz Marianek smiga jak krolik duracella to podobno takie zapalenie ucha jest zdradliwe i trzeba je porzadnie wyleczyc..Kaja jak długo masz chorobowe ?
Możliwe Vive....tylko ja nie mam gdzie trzymać tutaj dwóch łóżeczek, nowego i tego starego....mamy ten jeden pokój i ciężko byłoby to jakoś wymyślić...
Chyba postaram się przy niej siedziec przez jakis czas az zaśnie....bo jak my zasypiamy to ona tez zasypia u siebie....bez problemu...tylko jak nas nie ma to ona przychodzi do naszego...no daleko nie mahahhaa
Vive jak tam dzieciaczki????i jak sie czujesz???
Oluś powoli robi się grzeczniejszy, dzisiaj nawet dał buzi dzidziusiowi.ja juz musze isc do pracy...gotuje, smaze ,pieke i jem...a teraz jeszcze na fifowym bl. trafilam na tekie receptury, ze jakbym ze trzy piekarniki miala, to bym na trzy jechala
..
a na obiad dzisiaj ....golonkamasakra, co...pieczona w kapuscie kiszonej, przeciez ja sie w drzwi nie zmieszcze...na jutro plan-grochowa
...mniam, mniam, mniam, kto nas bedzie tak rozpieszczal jak nie my..
![]()
Oj kochane.....dziekuje za rady.....chyba polecimy,ale................WE TRÓJKE
Meżowy załatwia sobie ulopik cały 20 dniowy + te dni wolne + dochodziłby długi weekend w maju i sie uzbiera
Tak więc jak wszystko pojdzie dobrze, to od polowy kwietnia...mam wakacje swojego życiahahahaha o ile dolecimy
hahaa
Vive kochana, taka dietka cud co???? Ciesze sie ogromnie,ze maluszek spisuje się na medal oby tak zawsze...no i fajniutko ,ze oLus sie przyzwyczaja
Tygrysku czy Ty się kochana nie minęłaś z powołaniem???? jakis kuchenne show Tygrysek Kitchenprzepisy pierwsza klasa...oj Pani Gessler...konkurencja nie próżnuje
Kajusiu oj Ty gruba??? chyba nie grozi,a co uzywajcie sobie![]()
Zdróweczka dla wszystkich kochane:*
, ale myśle że niedługo załapie o co chodzi

, dzisiaj byłam w przedszkolu zapisać córcie i jak zobaczyłam te dzieciaczki na sali to aż łeska mi sie zakręciła w oczku że nasze dzieciaczki już takie duże, chyba trzeba postarać się o następne ;-). pozdrawiamy i mam nadzieje że niezapomniałyście mnie jeszcze



Kaju melduję się na posterunku
Ale za jakis czas uciekam do starostwa,bo musze załatwić sobie i Mari paszport, wiec trzeba wnioski od nich zabrac....
Aj mama mi strasznie namieszała w głowie,bo chce,zebym przyjechała z Mari na miesiac do Toronto...póki jeszcze nie pracuje, a ona nam zafunduje bilety...
Niestety nie ma już tyle kasy,zeby kupic tez Kamilowi,zreszta on pracuje itd....
Bo za same nasze wyjdzie okolo 4500zł...Mari ma tylko 25% znizki juz teraz...wiec to mało...
A ja nie wiem co robic....sama mysl o samolocie wywoluje u mnie rozwolnienie,a co dopiero sama z Mari ponad 9 godzin w samolocie.....szczerze.... umarłabym z nerwów....
No i namiszała nam matula i teraz mam metlik niesamowity....:-(
A poza tym chyba wszystko ok.....Mari co wieczór przechodzi do naszegó łóżka. wczoraj przeniosła wszystko łącznie z kołderką, podusia i wszystkimi zabawkami i spała u nas do czasu naszego przyjscia.....;/ nie wiem teraz czy sie boi spac sama w nowym łóżeczku, czy za duzo na raz i nowe łóżeczko i brak didka.... szkoda mi jej troszke....ja juzb ym jej wczoraj tego didka oddała gdyby nie Kamil![]()

, ja czytałam że jesli dziecko przeżywa jedną nową rzecz to nie nalezy zabierac smoczka, w tym przypadku nowe lozeczko, nie nalezy jej oddawac smoczka musicie byc konsekwentni, trzymam kciukasy, za dwa tygodnie biore sie za moja pannice, bedziemy podcinac smoczki