reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Zapominajko to kolejny sukces :-) u nas tez sukcesy. Od 3 tygodni nie zakładam Mai pieluchy w ogóle nawet na noc. Jeszcze się nie zdarzyło, żeby się w nocy posikała, jak coś to się budzi i woła mimo, że w dzień jej się czasem zdarza, więc nie wiem jak to działa :-D.
Ale słoneczko, a ja sie chłodzę przy klimie którą z koleżanką ciagle wyłączamy, ale chłopcom gorąco i co tu zrobić. W piatek przeprowadzka w pracy, dłuższe dojazdy, przesiadki i późniejsze powroty do domu, a tak było tutaj dobrze :confused:
 
proszę tutaj jest cos o diecie lodowej

dieta lodowa!!! - Inne diety - Forum Vitalia.pl
Lodowa bomba odchudzająca

moja znajoma jadła same lody na śniadanie,obiad i kolacje i szybko schudła ,ale chyba nie na tym rzecz polega,bo ma byc też zdrowo. Linki powyżej godne uwagi dla łakomczuchów takich jak ja:-D
tez kiedys jadlam same lody i sporo schudlam, ale potem jojo murowane
czesc dziewczyny

Ja taka trochę zabiegana, brak mi czasu na wszystko.

Mati o wyrzuceniu pieluch nawet nie mysli eh ...

Ostatnio mnie zaskakuje swoimi tekstami. Dzisiaj rano jestem w łazience i wołam do niego:" Mati co robisz?"
A Mati na to: "Jak cio ... no po priostiu ... to cio umiem"

no wlasnie, co to za pytanie mamusiu:-)
 
Witam dziewczyny


ja własnie wstalam z popoludniowej drzemki a dziewczyny jeszcze spią...kocham te chwile spokoju:-D:-D:-D

Jestemz Wami przez cały czas tylko zmienilismy sprzet i mój m narazie mnie rzadko dopuszcza. Wiecie jak to jest duze dziecko musi sie nacieszyc nową zabawką:-D
 
tez kiedys jadlam same lody i sporo schudlam, ale potem jojo murowane
wiem,wiem dlatego podałam te linki:-) tam lody podane są jako dodatek odchudzający,bo zawiarają wapń który zwiększa zdolność organizmu do spalania tłuszczu. Kiedy wapnia brakuje, komórki gromadzą tłuszcz i powiększają swoją objętość wg tego co tam wyczytałam,
więc jedzmy lody i spalajmy tłuszczyk siedząc na bb;-):-D

ojj Anoli brakuje mi takich drzemek odkąd Bianka nie śpi w dzień..
 
Hej laski. Jakoś ostatnio nie mam na Was czasu:-( Korzystamy z pięknej pogody i non stop siedzimy na dworzu. Do tego M ostatnio miał wolne i okupował net no ale ma to wybaczone bo wybierał mi na urodziny zmywarkę.

A i muszę się Wam pochwalić że Natka dziś sama postanowiła się odpieluchować i cały dzień udawało jej się robić do nocnika (nawet kupkę):-)
 
reklama
Witajcie mamuśki wieczorową porą :-)

Ja popijam winko, a G. usypia młodego ;-), a co :-p:-D:-D, dziś tata zrobił młodemu "ala domek" z takiego dużego kartonu, i było frajdy co nie miara, ale na weekend planujemy zrobi lepszy :cool2:

My już dośc długo robimy lulu i kupkę na nocnik, lub nakładkę (ale w nocy i spacery jeszcze jest pielucha), ostatnio na spacerze A lanek zesikał mi się w gatki bo był bez pampka :baffled:, a pytałam co chwila, czy chce lulu :baffled: na szczęście miałam zapasowe gatki :tak::tak:

A i z mówieniem idzie powoli do przodu :tak: liczy (z nami) do 10 mówi : czita (czyta), bam, bam (kiedy się wywróci), boje (boi się ):szok::szok:, ko ko cie (kocham Cię), picha (pyszne), doje:-D:-D (dobre) i jeszcze kilka innych :tak: które tylko ja rozumiem :-p, ale teraz nie pamiętam :zawstydzona/y::szok::szok:, chyba przez to wino :-D:-D:-D:-D

Dobranocka, do juterka ;*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry