Witam weekandowo;-)
My już byczymy się u mojej mamci a pózniej idziemy na piwkowanie.Wczoraj wystraszyłam się strasznie,bo po powrocie z parku dostrzegłam pod Bianki kolankiem dziwną czarną maleńką kropkę jakby drzazga i zaczerwienie dookoła i wystraszyłam się,że to kleszcz

wieczorem dopiero udało mi się do tego dobrać,bo Bianka jak zwykle nietykalska, nacisnęłam i wyszło,więc to raczej drzazga,ale dalej obserwuję to miejsce,bo z kleszczami nie ma żartów.Dzisiaj na dokładkę upadła, pozdzierała skórkę na przegubie dłoni i marudzi non stop bidula, przykleiłam plasterki z kubusiem,więc może poskutkuje trochę;-)
Bliżniaczku jak Madzia? Dzięki za odpowiedż, jak pójdę do pracy to też chcę sobie zrobić kreski;-)o ile pójdę skoro nie dostałysmy się do przedszkola:-(
Myszqo jak Jasiu?
Agaciu nie musisz się bać zabiegu z kwasami tylko idż do dobrego gabinetu,bo rzeczywiście nie umiejętne nakładanie może zaszkodzić
miłej soboty i niedzieli,buziaki