reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Cześć dziewczyny.

Wkurzyłam sie wczoraj jak nie wiem.Odbieram Fabcia z przedszkola,on zapłakany,pytam babki jak tam na leżakowaniu.Ta aż się za głowę łapie i mówi,że on strasznie panikuje,płacze najgłośniej ze wszystkich...Dzień wcześniej dyrektorka mówiła do jednej matki,że jej synek płakał bez przerwy cały dzień,ale ma się nie martwić,bo to normalne,z czasem będzie lepiej.I bez problemu.A ta aż za głowę mi się łapie...Gdybym była przewrażliwiona to bym już dziecka nie zaprowadziła do tego przedszkola.
Na noc okazuje sie,ze Fabian chory.Kaszel,katar,całą noc masakra.I na tym leżakowaniu płakał,bo był padnięty i chciał zostać w łóżku.Nie wierzę,że cały dzień nie kaszlał ani nie kichał,a ta pipa nawet nic mi nie powiedziała:wściekła/y:
I na razie chyba mamy wolne od przedszkola...Bo do poniedziałku to mu się nie poprawi...
 
Aniu zdrówka dla Fabianka, początkowo przeziębienia są normalne w przedszkolu dopóki dzieci się nie uodpornią,ale już po drugim dniu??:zawstydzona/y: Bidulek, pewnie zle sie czuł a wychowaczyni zrobiła z tego aferę zamiast skupić uwagę na dziecku i znalezc przyczynę skoro płakał najgłosniej:-( Niestety musimy się liczyć z taką opieką w licznej grupie dzieci , wg mnie powinny być conajmniej 3 Panie w grupie dopóki dzieci się nie oswoją ze sobą i z całą tą sytuacją.
 
Byliśmy w szpitalu,o Fabiankowi świszczało w klatce.Ma zapalenie oskrzeli.I to już takie ostre...

Kaniya ja nie mówię,że ona miała pilnować jednego Fabianka,bo tych dzieci tam jest mnóstwo.Ale nie wierzę w to,że on przez cały dzień nie kichał ani nie kaszlał.A ta nawet nic nie powiedziała:no: Jak miała nie być marudny jak miał39 stopni gorączki i ledwo żył...Ale ona to widać,że taka sierota jakaś.Miła,sympatyczna,ale jakaś lewa.

Rebiu u nas jest 25 dzieci i dwie Panie.Chociaż widziałam też,ze przychodzi do nich jakaś młoda,chyba praktykantka i Pani z kuchni.
 
Aniu zdrówka dla was. Ja na przeziębienie i odporność Bioaron C podaję. Zawsze działa.

Reniu u nas na 26 dzieciaczków są 2 babki i od pon jeszcze praktykantka będzie :-)
 
Moja teściowa pracuje na kuchni w prywatnym przedszkolu i mówiła mi ,że przez pierwsze tygodnie wrzesnia dopóki dzieci nie oswoją się, one pomagają przedszkolankom udając ciocie:-D
zdrówka dla Fabianka

dziewczyny nie wiem o co kaman ,ale wpieprzam jak dzika:szok::-( i nie potrafie się opanować od kilku dni a przed @ nie jestem:no: jak tak dalej pojdzie to w drzwiach sie nie zmieszcze:-D:zawstydzona/y:
 
Ostatnia edycja:
Ania zdróweczka dla Fabianka...

Zapominajka ile podajesz tego Bioaronu??
Ja już zrobiłam nalewkę czosnkową....i podaje jej krople homeopatyczne Galium...aaa i jeszcze Rutinacea junior będę podawała

Renia u nas jest 18 dzieci i 3 panie + praktykantka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry