Zapominajka
dwa kawałki nieba mam
Witam i ja;
Vive nic się nie stało, po prostu Igorek miał tydzień przerwy w przedszkolu i martwiłam się jak to przyjmie. Ale było ok.
Biedny Maksio. Mam nadzieję, że nie będą go długo ząbki męczyły.
U nas wietrzysko straszne i gdyby nie to, to pogoda byłaby piękna.
A ja marzę, że uda mi się kupić działeczkę i wybudować domek...
Vive nic się nie stało, po prostu Igorek miał tydzień przerwy w przedszkolu i martwiłam się jak to przyjmie. Ale było ok.
Biedny Maksio. Mam nadzieję, że nie będą go długo ząbki męczyły.
U nas wietrzysko straszne i gdyby nie to, to pogoda byłaby piękna.
A ja marzę, że uda mi się kupić działeczkę i wybudować domek...
i tak mocno wierzę w ten dom że muszę go wybudować (nie wiem jeszcze jak ale się uda
piersi w szynce parmeńskiej
;-)