KANKIYA
Fanka BB :)
Witam i ja;-)
Dzisiaj mam mieć wstępną rozmowę kwalifikacyjną przez telefon i tak się boję
, ostatnio jak do mnie dzownili i nagrywali rozmowę, to cały czas w tle słyszałam echo mojego głosu i nie potrafiłam skupić się na rozmowie
, babka nic nie mówiła tylko mnie słuchała a ja miałam wrażenie,że gadam sama ze sobą i do tego to echo powtarzające każde moje słowo
trzymajcie kciukasy kochane
Dzisiaj mam mieć wstępną rozmowę kwalifikacyjną przez telefon i tak się boję
, ostatnio jak do mnie dzownili i nagrywali rozmowę, to cały czas w tle słyszałam echo mojego głosu i nie potrafiłam skupić się na rozmowie
, babka nic nie mówiła tylko mnie słuchała a ja miałam wrażenie,że gadam sama ze sobą i do tego to echo powtarzające każde moje słowo
trzymajcie kciukasy kochane
Już wiem o co mniej więcej mnie mogą zapytać. O swoim hobby i przyszłości zawodowej napisałam sobie po angielsku i wyuczyłam się prawie na pamkę:-) O tym co robiłam też opowiadam na luzaku. Tylko już dwa razy usłyszałam, że niestety nie jestem wystarczająco dyspozycyjna. W dwóch firmach w których byłam na rozmowach mają obowiązkową godzinną przerwę na lunch. Co za tym idzie - przedłuża się czas pracy z 16 do 17. Plus dojazd przez zakorkowaną Warszawę. 