reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Witam bez kawki:-)
Bianka poszła dzis pierwszy raz po chorobie do przedszkola a ja zaraz chyba dokończę spanie:-D:-D jakaś nietomna jestem po tygodniu siedzenia z z łobuzem:-(. Od trzech dni wziełam się za ustawianie mojego dziecka,bo zaczeła mi na głowę wchodzić -zobaczymy co z tego będzie.

Kanuś powodzonka dla Was
Cypryś Tobie też w nowej pracy
 
dzień dobry z kawką:-)

Mariusz wrócił do pracy po urlopie i jakoś pusto...
A za dwa tygodnie będzie już w Austrii...

Jakoś ciężko mi z tą myślą:zawstydzona/y:
Ciężko mi będzie bez mojego domu...

Kana trzymam za Was mocno kciuki:tak:

Cyprys powodzenia:tak:
 
Aniu będzie dobrze.
A jak macie siebie, to będzie wam o wiele lżej.

Ja z kawką i excelem.

Jak mi dziś będą znowu wychodziły takie buble jak wczoraj, to się załamię.
 
Witam po swiątecznej nieobecnosci:zawstydzona/y:.

Kankiya ręke ci podam bo tez jakas niewyspana dzisiaj, ale pewnie przez to ze mój m poszedl juz do pracy i dzis musialam juz wstac normalnie z dziewczynkami:sorry:.

Cyprysiowa albo mi umknęło albo sie nie pochwaliłas...no wiesz co:cool::-DGRATULACJE:tak:Mam nadzieje ze bedziesz zadowolona:tak:Jak ja bym chciala znaleźć prace ,,idealną,,;-):-).

Aniu nas tez czeka rozstanie i najgorsze ze nie wiem na jak długo. Ciesze sie ze wracamy ale zła jestem ze moj bedzie jeszcze musial tu sam siedziec:-(.

Zanplo oby budowa wam szła szybko, przyjemnie i bezproblemowo:-pMy własnie wykanczamy łazienke i byłby koniec. A po powrocie juz same przyjemnosci czyli dodatki i dekoracje:tak:.

Zapominajko nie pomoge ale zycze miłej pracy bez bubli:-D.


Jak u nas teraz luneło to juz dawno takiego deszczu nie widzialam:eek:Na balkonie mam jeziorko:sorry:
 
Anoli a ciepło u was? Jeśli tak to wskakujcie w kostiumy i do wody!

Jejku baby jak ja bym chciała mieć działeczkę w malowniczym miejscu i budować domek...


Niby 8 stopni, ale odczuwalnie duzo mniej, bo wieje bardzo, bardzo. Przez chwile nawet mialam pomysł wsadzic hanie w gumowce i wystawic na balkon niech sie pochlupocze, ale wieje za mocno:sorry:.

A w sprawie działki mozemy sie dogadac, mamy tego tyle ze kilka domkow by stanęło. Do tego po jednej stronie jest poustostan a po drugiej tacy nijacy sąsiedzi, wiec przydalby sie ktos normalny:-Dpo sąsiedzku:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry