reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Łojeżu jakie pustki :szok:

My już po weselach, imprezach, wyjazdach no nie po wszystkich wyjazdach bo w niedziele zmykam z Jankiem do mamy na tydzien. Wczoraj wróciclismy od znajomych byliśmy parę dni na grilku Janek wyszalał się z psem i jak wróciliśm to siedział z pół godziny i gapił się w ściane taki był zmęczony.
Jak na złość jak jadę do mamy to pogoda się psuje. No nic, kalosze i płaszczyk przeciwdeszczowy spakuję i jakoś damy radę.

Pozdrawiam,buziaki
 
Pustki :)
Zapominajko trzymam kciuku. My grilujemy i odpoczywamy na miejscu. Dzisiaj praca więc jeden dzień przerwy w leniuchowaniu. Jest pięknie i ta zieleń za oknem, az miło patrzeć. Myszqo to teraz zdaj relację zdjęciową z tych wszystkich imprez :)
 
Ja wybrałam Mariusza i tulaczke po świecie :((
Strasznie mi ich brakuje, jedynie czasem sie śmieje ze teraz mam widok na NY zamiast na Tatry :))))
 
reklama
Zapominajko nie wierze......przykro mi strasznie......mi dopiero dzis podłaczyli neta, wiec wracam do Was.
Mialam napisac troche ale jakos nie moge zebrac mysli:-(:-(:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry