Anka34
mamuśka
Tak czytam Wasze sprawozdania z wizyt lekarskich i stwierdziłam,że ani razu żaden lekarz nie słuchał bicia serduszka mojej niuni-czy to nie dziwne w 24 tyg.?
Bardzo dziwne bo u mnie przy każdej wizycie słucha. Chyba że chodzisz do poradni to tam jest masówka i faktycznie tam nikt nie słucha, zajrzy tylko czy szyjka jest zamknieta i to wszystko. Nawet badań nie robia co miesiąc tylko raz na jakis czas.
Teraz mam zabawę-bedę chyba codziennie suwaczki zmieniac haha
.
może nie maja takich urzadzeń...ja też chodze prywatnie i u nas w każdym gabinecie jest ten przyrząd...nie bardzo wiem jak to sie nazywa

