• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Przez chwilę ogarnęło mnie dziwne uczucie, zorientowałam się,że od trzech stron tylko my prowadzimy sobie dialog...nikt poza tym, albo śpią....albo....węsze spisek. Od dziś jestem nieufna :baffled::-D
 
Laski-ale Wy gadane macie :-D

Vive glowka do gory:*:*:*

Myślę,ze w koncu ktos Cie doceni, Twoje kompetencje i umiejetnosci, nie zwracajac uwagi na "dzieci" i napewno nie pozaluje:*:* będzie dobrze....tak czy siak trzymam kciuki:*:*

Dzięki kochana, ale jakoś przestałam w to wierzyć :-(

A na pocieszenie wypiłam butelkę winka z teściową, więc mogę trochę bredzić :-D

Coś jeszcze miałam napisać, ale chyba wino mnie pokonało.........
 
masz racje, nie daj matko boska lazienkowa zeby nasz biznesplan przejely:szok::-D


dobra, jedna potencjalna konkurentka wyeliminowana, jest lepiej:-D

dobrze,że viwe winko wypiła to niestrybiła o co lotto :-D:-D reszta pewnie siedzi w krzakach i liczy już kasę przed nosem :baffled: Ty wiesz przecież ,że to wyjdzie na szeroką skalę.... Przecież Kana w Kanadzie a Renia w USA. o ja cież pierdziele , za długie jęzory mamy :-D Tam, za Oceanem to lepiej takie pomysły sprzedać....:szok::-D
 
Pycioł, Kajka dwie wariatki!!!!!!



i w sklepie: KUP MI MOJ ALKOHOL I TO JUZ:szok::rolleyes2:

:-D:-D:-D:-D:-D

Kaja twój pomysł na francuskie z jabłkiem bomba. Zrobiłam małą blaszkę na próbę i już nie ma. NAwet nie zdążyło wystygnąć...

jeszcze raz jak Wy to ciacho robicie...tylko ktrok po krok bo ja mam lewe rece do ciast...
a to mrożone to takie w rulonie???

ludzie, czy to wieczne zamulenie i zmeczenie kiedys przejdzie...bo juz zaczynam tracic nadzieje:sorry2:

przejdzie przejdzie jeszcze chwila....

:-D:-D:-D:-D

wiesz co, zaczynam sie martwic o Agacie, ze ona tam sie w tym boa z pior zaplatala, maz o niej zapomnial bo mu dupina zmarzla i ona tam taka sama siedzi dalej w tym lozku:-D

hahahahaha
 
już spadam igrzecznieje, bo mąż na mnie coś patrzy krzywo, jakby na wariatke.:-D
chichram się do ekranu od 3 godzin to myśli,że mi gorzej....ale on jeszcze nie wie bidula,że za tydzień bedzie na mamonie spał :-D
 
reklama
:Dhahahaha:D

Mój tez , dziwny jakis:D

Dobra, mam nadzieje ,ze Pyciolek juz w lesie od dawna, a reszta wstawac moze juz, pobudka, dzien jak codzien, za robote sie brac jakas:D..

Witamy z deszczolandii i z pracy:-)..
Chyba sie przelece po hotelu i pobudke zrobie, niech wstają, a co;-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry