reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Kajka ale od grudnia do lutego bedziesz pracowac tam gdzie teraz czy na połudnu juz ?ja jestem jakiś nietryb :eek:

do lutego tu gdzie teraz...
bo inaczej mnie zwolnia, a jak mnie zwolnia to dupa...
a tak to ja na urlopie, a chociazby do 14 roku zycia dziecka i nie moga mnie wykopac...
a jak skoncze urlop przed 14 tym rokiem zycia dziecka, to pojde tez do scandica, tylko, ze tam na poludniu, wtedy znowu nie moga mnie tam nie przyjac jako , ze mam stale zatrudnienie w " scandic hotels ab" :-D


PYCIOL, powiedz, ze zrozumialas:-D..



ej , jakiego sklepu? Agacia otworzyla sklep?
 
do lutego tu gdzie teraz...
bo inaczej mnie zwolnia, a jak mnie zwolnia to dupa...
a tak to ja na urlopie, a chociazby do 14 roku zycia dziecka i nie moga mnie wykopac...
a jak skoncze urlop przed 14 tym rokiem zycia dziecka, to pojde tez do scandica, tylko, ze tam na poludniu, wtedy znowu nie moga mnie tam nie przyjac jako , ze mam stale zatrudnienie w " scandic hotels ab" :-D


PYCIOL, powiedz, ze zrozumialas:-D..



ej , jakiego sklepu? Agacia otworzyla sklep?

jak do 14 roku zycia ?? przeciez ty kobieto do ojczyzny niedługo powracasz:laugh2:
 
do lutego tu gdzie teraz...
bo inaczej mnie zwolnia, a jak mnie zwolnia to dupa...
a tak to ja na urlopie, a chociazby do 14 roku zycia dziecka i nie moga mnie wykopac...
a jak skoncze urlop przed 14 tym rokiem zycia dziecka, to pojde tez do scandica, tylko, ze tam na poludniu, wtedy znowu nie moga mnie tam nie przyjac jako , ze mam stale zatrudnienie w " scandic hotels ab" :-D


PYCIOL, powiedz, ze zrozumialas:-D..



ej , jakiego sklepu? Agacia otworzyla sklep?

powiedzmy,że tak :-D
to mimo wszycho,że sie przeprowadzasz to i tak będziesz musiała mieszkać tam gdzie mieszkasz teraz...?:-D
do 14 roku życia dziecka będą Ci płacić ? :szok:

a w ogóle Ty teraz mieszkasz w mieszkanku czy w domku,że tyle masz pokoi ?:szok::-D

a w ogóle to dlaczego nie widzieliśmy jeszcze zdjęć Twojego nowego domku ? :eek::-D
 
reklama
Czesc Kochane:-)
Normalnie powariowalyscie z ta produkcja, tzn bardzo dobrze, ze tyle sie dzieje, ale nie nadrobie, nie ma takiej opcji;-)
W koncu mam spowrotem laptopa i moge znow w wkroczyc w wirtualny swiat:-p
U nas tez dzis cieplutko, jakby wiosna szla...

ALe Wam dziewczyny zazdroszcze takich kochanych mezulkow. MOj to wiecznie sie wykreca, zeby sie dziecmi nie zajac, a o ugotowaniu czy zrobieniu czegos w domu to juz w ogole moge zapomniec. W tygodniu go nie mecze, bo pracuje po 12-13h, wiec rozumiem ze jest zmeczony. W sobote zawsze cos robi kolo domu, wiec tez ok. No ale w niedziele juz nie ma wykretow, a zeby poszedl z dziecmi na spacer gdy ja np robie obiad:-( Zapomnij! Ehhh czasem juz nie mam slow:-(

Kaja no rzeczywiscie zaszalas z tym slubem niespelna 2 miesiace po porodzie:-D Ale Ty zgrabniocha jestes, dasz rade:tak: Przynajmniej bedziesz miala motywacje;-) Ja bym tak w sumie mogla, bo jakos szybko mi sie regeneruje cialo po porodzie. Pamietam, ze 2 tyg po urodzeniu Zuzi wazylam 49kg i balam sie co bedzie ze mna dalej. Ale pozniej taki mialam apetyt przy karmieniu, ze przytylam:sorry:

Wlasnie tez sie zastanawiam nad tymi spodniami z Lidla. Ale poza tym, ze moj syn nie lubi sniegu i u nas zimowe spacery trwaja zazwyczaj 30min i to zwykle z marudzeniem to ostatnio cos marnie z tym sniegiem w zimie:sorry:

Oki, uciekam z mala na dworek, a pozniej bo Fifiego do przedszkola. Moze pozniej cos wiecej nadrobie:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry