reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
A gdzie Madzia ?

sama tutaj jak palec :confused2: do kogo ja mam gębola odezwać , ileż można pisać postów sama do siebie :huh: o dupę rozbić taki interes :dry:

a mówiłaś Kajak ,że tęsknić będziesz, a Ciebie już taaaakkkkkk dłuuuugooooo nie ma :eek:
 
Ostatnia edycja:
Halo halo ja jestem:tak:
Mlodsze dziecie spi, starsze oglada bajki, a ja mam chwilke dla siebjie, wiec objadam sie ciastkami i zagladam do Was.

Agaciu ehhh teraz to chyba w kazdej branzy jest ciezko. Moi rodzice maja hurtownie napojow i alkoholii juz od ponad 15 lat, kilka sklepow monopolowych no i hurtownie trzeba bedzie powoli zamykac, a ze sklepami tez nie jest za ciekawie. Nawet maz narzeka, ze w budowlance teraz straszna lipa:eek:

Kaja piekny domek:tak: A koszty budowy domu w Polsce tez sa kosmoczne, tylko zarobki o wiele gorsze. My wydalismy juz tyle kasy, ze szkoda slow, a ile jeszcze zostalo...:-(

Pyciolku a powiedz mi kochana moze bysmy sie w koncu ugadaly na ta kawke co? Mieszkac tak blisko i przez tyle czasu nie moc sie spiknac:sorry:?
 
1.750.000 ten w se ? i czemu na pół? :confused2:

na pol bo korona szwedzka 50 groszy;-)

Kaja spory domeczek. Mnie by nie było stać, żeby 2 budowy ciągnąć :szok:
Ja też może o paczkę z ciuchami poproszę ;-)

a myslisz, ze mnie stac? tu kredyt na 30 lat....
a w pl bedzie za gotowke, ale raz , ze jeszcze nie zaczelismy, a dwa, ze Sebastiana tata budowlaniec i on nam duzo zrobi...
tylko kiedy my tam zamieszkamy to druga sprawa:-D
chociaz chcialabym jak najszybciej, ze wzgledu na Marysie, zeby miala jak najwiecej swojego taty w przyszlosci i tamtej rodziny...
mimo , ze palam do nich miloscia, jak ....a, moze lepiej pominmy ten temat:-D
A gdzie Madzia ?

sama tutaj jak palec :confused2: do kogo ja mam gębola odezwać , ileż można pisać postów sama do siebie :huh: o dupę rozbić taki interes :dry:

a mówiłaś Kajak ,że tęsknić będziesz, a Ciebie już taaaakkkkkk dłuuuugooooo nie ma :eek:

jestem, jestem...dziec do chalupy musial wrocic i zupe szczawiowa wstawialam:-D


ASIULKO, no wlasnie, nie widzimy tego inaczej niz poki budowa zarabiac jednak tu...bo inaczej niewyrobka jakas, ja widze po moich znajomych, wszyscy w jakies nerwice wpadli...
 
Kaja dla mnie sam fakt, że zdecydowaliście się kupić działkę, mając na głowie budowę w Szwecji, a za chwilę zaczniecie budowę w Pl, to jest coś niewiarygodnego.
Też bym tak chciała...
Podziwiam!
 
ZAPOMINAJKO, dzialka jesc nie wola, poki co...
skonczy sie tu, zacznie sie tam..
a jak nie zrealizujemy planu i nie wrocimy do pl, bo roznie moze byc, mnie juz malo co w zyciu jest w stanie zaskoczyc, to dzieci beda mialy domek..


pffffffff, gdziescie polazly..

PYCIOL:angry::-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hejka kochane:)

u nas w nocy zaczelo tak wiac ,ze nie spalam chyba z 2 godzinki....mialam wrazenie ,ze balkon nam oderwie;/
teraz zreszta nie jest lepiej tylko kierunek sie chyba zmienil, bo juz tak nie daje po balkonie....

Siedzimy z dzieciem w domku mis niestety tez jest, bo z powodu tego silnego wiatru nie moga pracowac,bo robia na rusztowaniach....no znaczy chyba fajnioe ,ze jest....tylko kaska przepada...:zawstydzona/y:

Kajaczku gratuluje odwagi z tymi budowami.... mnie jakos nie ciagnelo nigdy do posiadania domu....moze dlatego ,ze zdaje sobie sprawe, ze nie bedzie mnie na niego stac...i po prostu nie ma co szalec z marzeniami.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry