• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
My już po urodzinkach. Powiem Wam że jak zobaczyłam minkę przeszczęsliwą mojego dziecka gdy wniosłam jego torcik ze swieczką....widok bezcenny.. czysta szczera radość w tych ślepkach...ah i jak tutaj nie kochać;-) a ze złych wieści od wczoraj Fifi chory:(
Mnie brzuszkowe dolegliwości jeszcze nie przechodzą:( niby lepiej ale do końca to nie jest to.... a lodówka się nie domyka od mamusinowych przysmaków:( Kochane mam te mamcie dwie:-p
Kana może tak miało być. A Kamil wraca z Wami czy jeszcze zostaje troche??

jeny nie wiem jak to robie ale juz drugi raz post opublikował mi się na blogu. Jak to usunąć wie ktoś??? nie chce prowadzić zadnego bloga wrrrr
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
dZIEN DOBRY KOCHANE:)

Ja wczoraj pojechalam na zakupki z kolezanka....bardziej do towarzystwa ,ale przy okazji kupilam niezbedne akcesoria na Mari urodzinki:) a moi kochani "kombinatorzy" poszli po choinke.....takze po powrocie mialam piekna niespodzianke w postaci choineczki.... nie ubranej co prawda, ale byla i do tego wybrali naprawde sliczna:))))

Aj kochane ten caly powrot mam nadzieje,ze dojdzie do skutku jak trza, teraz tylko kwestia finansowa.... trzeba odkladac jakos ,a teraz tyle wydatkow...do tego tutaj przed swietami ciezko z praca....Kmail jezdzi dwa-trzy razy w tyg.... jestem dobrej mysli...:)))

Tygrysku jak bedziemy lecialy pod koniec stycznia to Kamil jeszcze zostanie ak do konca maja.....chyba ,ze nie wytrzyma bez nas:)))) wiesz zawsze to jakas kaska jeszcze....:)

Kochane szkoda ,ze nie mieszkamy w jednym miescie, wszystkimi bobasami bym sie zajela....a Wy byscie salaly:)))))))

zmykam na sniadanko.....

oooo kAJUS A JAK tY PODCZAS LOTU? NAPISZ MI KONIECZNIE.....i jak maluszki?> szaleja?
 
Hej kochane, my też po urodzinach, Jula mega zadowolona...
Niestety ja przez weekend umieralam :-( chyba Jula mi coś sprzedała bo JS coś brało od piątku ale dała radę a mnie dopadło tak pozadnie :-(
Byłam dzisiaj już u lekarza i mam nadzieję ze szybko się z tego wykaraskam..

Kajka witaj w Polsce...
 
reklama
Dobry!
Ja dopiero ze śniadaniem.

Zapominajko - u mnie to samo, stale coś musze dopisać. A na zakupy jedziemy dopiero w sobotę więc jeszcze się pewnie tego uzbiera.

Źle się czuję, boli mnie gardło a dziś mamy ten koncert polsatu. Trochę mi się nie chce iść, muszę jeszcze wyskoczyć do sklepu po rajstopy a śniegu po kolana dziś w wawie. Mój Leonek w warsztacie, coś ABS nie działa, dziś sprowadzali jakąś część do niego, rano zadzwonili że nie tą co trzeba im przysłali więc dopiero jutro będzie gotowy. A ja muszę jeździć tą kobyłą Michała. :confused2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry