reklama

Grudniowe mamusie 2008

Marysia będzie na pewno słodka żabką....

u nas w przedszkolu jest bal w tematyce karnawału brazylijskiego i muszę coś Julci wymyślić bo w tatusia w tej kwestii jakoś nie wierze:-D...a może mnie tego dnia już w domu nie byc
 
reklama
kAJACZKU NO TO NIE TYLKO tWOJA JEST NA NIE W KWESTI KSIEZNICZEK.....
w zeszlym roku byla na Hallowen kuro-kogutem....i koniec:p hahhah w tym jak to okreslila: strasznym motylkiem....:sorry2:
a jak dostala lalke taka w balowej sukni z kolczykami itp akcesoriami to powiedziala ,ze nie musze jej rozpakowywac, bo ona nie lubi "takich wynalazakow" hahahaha :P:-D:confused:

Agacia nie jestes sama...ja tez co juz sie ciesze ,ze rano jakby lepiej to coisk mi dochodzi.....a dzisiaj od momentu jak moja mama przyszla tak mnie bola zeby, a dokladnie szczeka po lewej stronie u gory ,ze nie idzie juz wyrobic.....i mam nadzieje,ze to tylko od tych zatok promieniuje...

Madziu no to Julcia to bedzie mala "samba" hahaha super:)

A moja mamusia dzisiaj pokupowala kilka rzeczy dla "baby wnusi" dwie czapusie, kilka bodziakow i taka slodka bluze.....ohhhh mowila ,ze nie mogla sie oprzeć:p hahahha oby nASZ NATUROPATA SIE NIE MYLIL co do corci:P hahaa chociaz patrzac w lustro to jak to nie bedzie corcia to meeega przystojny facet, bo ja wygladam paskudnie.....
 
Witam z kawką :tak:

Kana tak mi Cię szkoda, ta choroba Cię dopadła na całego.
Mi sie wydaje, że ja kiedyś płuca wysmarkam :baffled:
Kanuś a ja nie wiedziałam, że będzie druga córeczka :szok:, przeoczyłam coś? Myślałam, że jeszcze nie wiesz kto mieszka w brzuszku.

Kaja mój Mati też nie jest zachwycony przebieraniem się za kogoś typowo płci męskiej, nie ma mowy o Zorro, muszkietera, pirata , nic z tych rzeczy ... on chce byś KURĄ :eek:. Gdzie ja mu kurę znajdę. Myślałam o klownie, ale czy mały na to pójdzie :baffled:. Mało czasu mi zostało na zorganizowanie czegoś, bo do piatku a dowiedziałam się wczoraj :zawstydzona/y:

Wczoraj u nas zima zawitała, saneczkami pojeździliśmy, a rano juz plucha, ale zapowiadają na piątek śnieg :tak:
 
Dzień dobry;


hEJAK:)



Zapominajko ja mam nadzieje,ze wiesz ,ze ja Ci nie odpuszcze tego zdjecia????????

A co mi zrobisz?

Obiecuje meldowac sie, ale mam nadzieje ze moja cora nie ma innych planow niz mama i na razie nie ma zamiaru wychodzic:tak:


Zapominajka a kiedy ty masz usg...bo ja juz stracilam rachube z tymi wszystkimi wizytami naszych ciezarowek...i na fote i ja czekam

Ja dziś :-D

Witam i ja wieczorkiem,
tak czytam wpisy brzuchatek i chwilami sama chciałabym poczuć bąbelki w brzuchu i ruchy małej istotki:-p Kanuś pewnie nie długo i Twoja kruszyna da Ci wycisk od środka:-D

Bianka ma jutro bal i będzie księżniczką jak pewnie reszta dziewczynek:-)

Kumpela miała mi dziś przyniesć jedną tabletkę viagry na wypróbowanie;-)ale rozchorowała się bidulka i nie miała jak, ale w wolnej chwili zamierzam pójść na odpowiednie zakupy:-p

Podobno na serducho jest szkodliwa baaaardzo.

wszystkie dziewczynki chca byc ksiezniczkami a moja coreczka zaba:szok::-D
tzn nie, chciala byc kotem w butach, ale stroj w wypozyczalni byl niestety za maly, choc dlugo walczyla , ze jest dobry:-D, pozniej byla dynia, skonczylo sie na zabie:-)

Żaby są super. Księżniczki to taki oklepany temat :-D;-)
 
Witajcie.....a moja lubi księżniczki:-D:-D:-Dnawet już jeden strój Aurory kupiony i najważniejsze zeby suknia była do samej ziemi....
ale w ubiegłym roku była pszczółką i zajączkiem więc w tym roku niech będzie księżniczka....ale to nie na ten bal w przedszkolu...tu muszę poszukać czegoś sambowego...:sorry:

Zapominajka trzymamy kciuki....niech maluch pokaże co ma między nóżkami...

Kanus ja tez coś przeoczyłam...będzie dziewczynka...ale szczerze to ja u Ciebie na dziewuchę stawiam....
i zdróweczka...a ten Wasz naturopata nic nie pomaga na przeziębienie....
mam jeszcze jeden sposób na katar...tylko nie śmiej się...ząbek czosnku przekrój zawiń w gazę i do ucha na cała noc, podobno pomaga;-)
 
Tak mówicie o tych balach, że aż dowiadywałam się właśnie kiedy u nas, ale to dopiero 4 lutego więc mam jeszcze czas na wymyślenie stroju. U nas raczej księzniczka bo Majka teraz ciagle się przebiera w sukienki, korony i takie tam.
Kana ja też czekałam na ruchy, a teraz codziennie mam kopniaczki, uwielbiam to :-)
Madzienko moja koleżanka jest na tym etapie co Ty więc czekam na te Wasze dzieciaczki lutowe.
 
Witajcie Kochane. Ale u nas paskudna pogoda, mgla, ze świata nie widać. Wczoraj trosze śniegu popadało i już tak fajnie się zrobiło, ale w nocy lało i zmyło cały śnieg. Dzieciaki chcą na sanki a tu lipa:sorry: Fifi od poniedziałku w przedszkolu, mam nadzieję, że zbyt szybko nic nie przywlecze. U nas o balu jeszcze nie było mowy, więc rozmowy w co mój syn chce być przebrany dopiero przed nami:tak:

Kana ale czujesz sie już chyba troszke lepiej? Mari już zdrowa? Jeśli chodzi o płeć wolałabyś chlopca czy dziewczynke?
Moje siostrze lekarz w 14 tyg powiedział, że będzie chłopak. Ciekawe na ile jest to wiarygodne:happy:

Zapominajko w temacie odpornosci. Dawałaś może Igusiowi szczepionkę Broncho-Vaxom? Podobno pomaga. Zuzia teraz po tych 3 antybiotykach dostaje to na odbudowanie odporności, zobaczymy czy pomoże. Chociaż ona w sumie nie jest chorowitym dzieckiem.

Jaki rozmiar ubranek noszą Wasze maluchy?

Słuchajcie. Wczoraj dzieciaki poszły na górę do Filipka pokoju. Za jakąs chwile idę do nich. A moje dzieci bawią się w lekarza. Zuzia leży goła a Fifi robi jej niby zastrzyk dorwaną gdzieś strzykawką w pipcie:szok: Normalnie mnie zatkało.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry