reklama

Grudniowe mamusie 2008

U nas znowu strasznie zimno. Jak zawoziłam Janka do przedszkola było -11 stopni.
No ale jeszcze ten tydzien, od przyszłego mamy ferie i pojedziemy do babci na ferie. Mam nadzieję, ze trochę śniegu będzie chociaż znając nasze szczęście to wątpię :sorry:

Idę na śniadanie :-)
 
reklama
nie ida...mąż tak mnie wku... w sobotę,że do tej pory się do niego nie odzywam i nie mam zamiaru....a w weekend i dzisiaj płodne....i dupa zbita....:angry:
poza tym jak sa takie afery to się zastanawiam czasem czy ja chcę jednak to dziecko z nim :crazy:
mogłabym Go rozszarpać :crazy:

a co u Was ?:-D

i stwierdziłam,że wyjeżdżam. jadę pks-em do Opola do koleżanki na ploty ;-) i nic mu nawet nie powiem , niech się pomartwi drań wstrętny :sorry:
 
Zapominajko- w ogóle nie refundowane.
Kaja już sobie wyobraziłam ta podwójną czkawkę haha :-), a co to będzie jak zaczna mocniej kopać, jejku cztery nogi i cztery kopniaki na raz :-), niezapomniane doświadczenia haha
Pyciolku pewnie że jedź, odprężysz się
U mnie w pracy chłopcy w końcu zauważyli że jestem w ciąży haha poczatek 6-go miesiaca- troszke im to zeszło :-D
 
Witajcie, rany u nas zimy końca nie widać...non stop sypie...chyba nas po pachy zasypie...

Kajka moja też czka...i wierci się nie miłosiernie...ale niech tak kopie przynajmniej jestem spokojna

Zanplo ale masz fajnych kolegów...rozumiem że autko teraz przed wyjściem z pracy będziesz miała odśnieżone:tak::tak:

Kanka burza w nocy....???
 
Witam mamuski....

TRZEBA sie zaraz spiac i powysylac babusiom zyczonka:)

A z ta burza ,to sie mega wystraszylam....ja mysle,ze to od tych skokow temperatury...ale ten wiatr...szczerze mialam wrazeniev ,ze zaraz jakies tornado bedzie czy cos.....
Ale tutaj juz tak jest czasem ...jednego dnia +13 drugiego -10..i trzeba sie przyzwyczaić....

A ja czuje sie dobrze....glodomorra mi dolega....ale poza tym jest ok- nie zapeszajac:)

Jeszcze wczoraj z ciekawosci zajrzalam do Mariki paszpostu, i sie okazalo ,ze 27 stycznia konczy waznosc i znowu zalatwianie i kasa ahhhhh zawze cosik....
Ale teraz chyba jest tak,ze nawet tymczasowy jest na 5 lat, coisk mi sie obilo o uszy.....musze to sprawdzic...

Zanplo pamietam jak pisalas o tej chorobie....trzymam kciukasy ,zeby drugi bobasek byl zdrowy!!!!!
Pyciolku jedz nie ogladaj sie na mezowego.....jedz ochlon i odpocznij:)
Kajaczku ja....wszystko podwojnie....widze ten skaczacy brzuszek pozniej....
Zapominajko a Twoje baby jak tam???
 
Cześć dziewczyny

Ja od tygodnia sie leczę. Nie mam siły ruszyć ręką. Dzisiaj byłam jeszcze raz u lekarza, bo żadne leki nie pomagały. Mam zapalenie oskrzeli i dostałam silniejszy antybiotyk. Kręci mi się w głowie, czuje się jakby walec po mnie przejechał.

Mati już czuje się lepiej, śnieg u nas pada cały czas, ale nawet nie mogę z nim wyjść na sanki.

Mąż pojechał do Opola, wróci jutro, więc jestem sama z Matim i tą swoją chorobą.
 
Cześć dziewczyny :) Pewnie już mnie nie pamiętacie bo dawno mnie tu nie było- czytałam w miarę możliwości ale jakoś weny i czasu na pisanie niewiele... Gratulacje dla wszystkich oczekujących kolejnych maluszków, a kilka ich tu jest jak widzę :). Ja też dorobiłam się kolejnego szkraba- Młody na siostrę młodszą o 2,5 roku. Dzieciaki jak to dzieciaki- rosną sobie fajnie i rozrabiają jak szalone. pozdrawiam wszystkie mamusie :)
 
Agaciu duuuuzo zdrowka kochana:**** oby chorubsko w kocnu odpuscilo!!!! I buziolki dla Matiego:**

Anuska wstyd sie przyznac moze ,ale nie pamietaM Cię....:zawstydzona/y: Super,ze o nas pamietalas:) hahaha zycze wszystkiego dobrego i jak masz ochte zagoscic juz na stale zapraszamy czesciej:)

A poza tym mam dzisiaj lenia.....oj strasznego......nic mi sie nie chce:((((
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry