reklama

Grudniowe mamusie 2008

Dzien dobry mamulinki:)

Ja wczoraj spedzilam bardzo mile popoludnie z moja mamusia....poplotkowałyśmy sobie troszkę, po obgadywałyśmy naszych chlopow:p hahah i w rezultacie okolo 21 bylam w domku....

W koncu mialam okazje sie zwazyc i jestem 1 kg na plusie.... taka mialam wage wyjsciowa z Mariczka, ale biorac pod uwage moj apetyt w ostatnim czasie chyba szybko nadrobie:p hahaha

Ja na dziadkow ,ani na misi narzekac nie moge....nie jest idealnie ,ale jest dobrze:) do dziadkow czasem jedzie przeciez na sleep over i swietnie sie bawi, wrecz nie chce wracac nastepnego dnia do domu,tak samo chetnie zabieraja ja czasem do parku czy jakis centrow rozrywki... a Kamil jak tylko ma czas to tez spedza go z Mari.... stara sie chlopina ,a to juz dobrze:)

Dzisiaj ma u nas padac ,ale wczoraj i przedwczoraj bylo po -10,-15 stopni....masakra.... dzisiaj mala odwilż ,ale od jutra mrozy spowrotem....

Milego dnia kochane:*
 
reklama
Witam się i ja :-)lepiej późno niz wcale:rofl2:.

Miałam dzis zaliczenie z historii, musiałam zrobic sama własnorecznie papier a potem zgodnie z budową sredniow. dokumentu napisac jakąś np.gotycką czcionką tekst i wszystko przypieczętować:-p:confused2::-pwybiegam pytania...nie na zadnym kierunku plastycznym nie jestem:szok:. Goscia powaliło:laugh2: Dobrze ze mam przyjaciólke w teatrze to tami i stolarz i plastyk się znalazł:-D.

A czy ja pisałam Wam ze bylismy z dziewczynami w teatrze na bajce?
Najwyzej sie powtorze, ale naprawde gorąco polecam. przeżycie dla dzieciaków niesamowite. Bylismy z przyjaciółmi i ich synkiem. Dzieciaki dosłownie zamarly i to na 1h i 40min:szok:. Zaczarowane stały, bo posadzic ich sie nie dało:laugh2: Polecam, polecam, polecam:tak: My bylismy na Koziołku Matołku, a wkrotce bedzie Calineczka:tak:.
Najlepsza była Hania....10min spektaklu,a ta się mnie pyta ,,Mamusiu kiedy zacznie się ta bajka?:-D:szok::-DMówie jej ze juz jest. Na co ona ,,no ale ta prawdziwa,,:sorry:. Jakoś się udało jej wytłumaczyć, ze to najprawdziwsza bajka, ale myslałam, że z foteli pospadamy:-D.


Miłej niedzieli kochane, bo ja się będe kisić na wykładach:crazy:
 
Hejka:)

Anoli ja tez bylam raz tutaj na bajce w teatrze z Mari...bardzo jej sie podobalo, mimo tego ,ze troszke narzekala ,ze nie wszystko rozumie...

Pyciol
miotla go:p hahhaha ah Ci faceci...;/

Kochane co u nas w nocy sie dzialo.....zerwala sie wichura wialo nawet do 90km/h bo dostalam nawet smska z ostrzezeniem.... zaczelo lac na przemian z opadami sniegu...do tego zaczelo byskac i grzmiec....;/ oszalalam....zima jeszcze burzy nie doswiadczylam:P

A dzisiaj juz slabiej wieje,ale jest znowu okolo -10....w nocy bylo 6 na plusie....:sorry2:

A poza tym jestem ciagle glodna..hahahahah
 
Kana u mnie dzidziuś szaleje, szczególnie wieczorami i jak jadę samochodem, ale z dnia na dzień coraz więcej się rusza wiec Ty też sie doczekasz tych mocniejszych kopnięć. Dopiero połowa a tak mi strasznie skóra na brzuchu sie napina, czuję jakby już jej brakowało :-D A libido u mnie tez zerowe :baffled:

Zapominajko powiedzieli nam, że 1500 miesięcznie :-(
Pyciolku dobrze ma Alex z taka babcią :) moi rodzice też rozpieszczają Majke, ale są za daleko, żeby móc to robić na co dzień.
Anoli super, że dziewczynkom tak się występ spodobał, my jeszcze teatru nie zaliczyliśmy więc nie wiem jak Majka by się zachowywała.

haha Paweł usypiał Majke- w tej chwili Majka ogląda film, a On śpi :-D
Słodkich snów.
 
Kiedyś opisywałam- fenyloketonuria, a dokładnie jej łagodna odmiana- hiperfenyloalaninemia. Choroba genetyczna z połączenia dwóch genów nosicieli czyli nas. Podstawą leczenia jest dieta, ale własnie teraz wyszło, że są tez tabletki. Maja je normalnie, ale musze ją pilnować z jedzeniem białka i pobierać krew co miesiac albo 2 tygodnie, zależy jakie ma wyniki. Jakiekolwiek wirusy wpływaja na podwyższone poziomy. Długotrwałe za wysokie poziomy powodują odkładanie sie feynoalaniny w mózgu- brr nie chce nawet o tym mysleć- dlatego nie dopuszczam do tego, żeby te poziomy były wysokie dłuższy czas. Dlatego tak ważna jest ciagła kontrola i wtedy wszystko jest w porządku :)
Prawdopodobieństwo, że drugi dzidziuś tez to będzie miał (nie wiadomo jaka forma łagodna czy taka typowa na ścisłej diecie) jest 1:4 więc mam nadzieję, że tym razem trafimy na te 3 opcje wolne od choroby :-)
To taki skrót.

Poniedziałek, ehh
Zaliczylismy wczoraj pierwsze sanki, upadek też zaliczony haha bo nasze sanki sa jakieś felerne i krzywo jadą z górki.
 
Hej;
Zanplo no to niezłe koszty. A za granicą gdzieś nie byłyby tańsze te tabletki? Bo rozumiem, że NFZ tego w ogóle nie dofinansowuje tak (pytam bo mam b. dobrego znajomego w nfz i on już niejedno pchnął)?

Kana ale przeżycia :szok: Nie wiedziałam, że zimą burza jest możliwa. Uważajcie na siebie.
Jak się czujesz?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry