reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Na kawę ktoś wołał???

Co tu takie pustki???
Czyżby u wszystkich słońce zaświeciło.
Wyjazd się udał, było bardzo miło.
Od kilku dni bardzo boli mnie w okolicach żebra po prawej stronie, pewnie coś tam jest uciśnięte, ale czasem ciężko wytrzymać. Chyba skończyły się moje dobre, bezobjawowe czasy.
Nie wiem jak u innych, ale w Rzeszowie rozpoczął się nabór do przedszkoli i niestety rzeczywiście rocznik Mai idzie już do zerówki więc chcąc nie chcąc jutro składam podanie.

U nas to samo, i dzis już papierzyska do domu przyniosłam :-( Szkoda mi tego mojego bąbla.

Kana może musisz zwolnić!!!

Mam cały czas dramat kuchenny. Już chcę koniec tego zobaczyć, a to się nie zanosi jeszcze :dry:
 
Co tu takie pustki???
Czyżby u wszystkich słońce zaświeciło.
Wyjazd się udał, było bardzo miło.
Od kilku dni bardzo boli mnie w okolicach żebra po prawej stronie, pewnie coś tam jest uciśnięte, ale czasem ciężko wytrzymać. Chyba skończyły się moje dobre, bezobjawowe czasy.
Nie wiem jak u innych, ale w Rzeszowie rozpoczął się nabór do przedszkoli i niestety rzeczywiście rocznik Mai idzie już do zerówki więc chcąc nie chcąc jutro składam podanie.

Zapo obudziłas mnie tym podaniem do zerówki, nie pomyslałam, ze wybadałoby je złożyc:szok:. Troche zła jestem bo myslałam, ze dziewczyny razem do przedszkola pochodza a tu nici:-p.


Dobry:-D
 
Moje grudniowe dziecko do zerówki ;/ ehhhhh

dzień dobry...

ja już jedną wypiłam...na drugą mam chęć ale mleka brak..

u Nas piękne wiosenne słońce....aż chce się żyć...

Alex postanowił zostać wczoraj u babci na dwa dni...więc wolna chata :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry