reklama

Grudniowe mamusie 2008

hop hop :)

Asiulka zdrówka dla Wasz wszystkich kochana ....:tak: oj Wy się macie...:crazy:
Anoli powiedz jak Wam się mieszka w PL? Twój mężuś gdzieś już pracuje? tęskno Ci za Anglią ?
Madziu dzielna jesteś mamuśka :-)
Myszko podziwiam Twoje samozaparcie.

U nas jakoś leci, dzisiaj odbieram swoje dziecię i dziecię sąsiadki...więc będę miała wesoło :-D

I wściekła jestm bo dokumenty zanieśliśmy do banku 2.5 tygodnia temu i dzisiaj dzwoni do Nas kobieta i mówi,że potrzeba jeszcze pit-11...jakieś bezmózgi tam pracują czy jak...nie mogła powiedzieć odrazu,że takie dokumenty trzeba :no:
 
reklama
Pyciolku w pl mieszka mi się dobrze, moj m nie pracuje bo on jeszcze tak naprawde na stale nie wrócił:zawstydzona/y:przylecial w listopadzie i chyba w połowie kwietnia poleci znowu:-(najpierw zamierzał przez ten czas odpocząć spędzić czas z nami potem juz go nosiło i załatwił sobie prace, ale ze ma problem z kolanem i mial mie czabieg z ktorego ostatecznie zrezygnował to pracy nie podjął:-p. A za Anglią nie tęsknie wogóle no moze troszke za shoppingiem:-Dale zamierzam latem do niego na tydzien polecieć wiec zakupy w londynie zalicze:-D.

A kciuki za kredyt trzymam:tak:
 
Anoli jeśli to stara lekarka, to może antybiotyk w razie czego przypisuje i tyle.

Asiulka współczuję choroby. Kaszel niestety może się długo utrzymywać ze względu na podrażnienia.

Pyciol co to za bank?
 
Ehhh Kochane nad nami przez ostatnie miesiace chyba wisi jakies fatum w zwiazku z tymi chorobami. Dobrze, że Zuzia jakos sie trzyma i poki co w tym roku nie zaliczyla jeszcze zadnego antybiotyku. Anoli a nie myslalas o zmianie lekarki? Zapominajko torba do szpitala juz spakowana? Pyciolku tak to niestety jest z tymi bankami... My mamy kredyt w Banku Zachodni, bo z wszystkich obliczen wychodzilo, ze jest dla nas w czasie kiedy go bralismy najkorzystniejszy, no i pracuje tam dobra znajoma mojej tesciowej, ktora bardzo nam pomogla w wielu kwestiach.
 
HEJ Kobitki

mam wielką prośbę, jak możecie udostępnijcie na fb linka z Agatką, to córcia mojej koleżanki, były blizniaczki a jedna z nich urodziła się martwa..druga Agatka jest chora i potrzebuje pomocy,więc jak możecie to będę bardzo wdzięczna
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry