pytia
Fanka BB :)
Jestem po wizycie wczorajszej. Dzidziusiek ma 5 cm i 11 mm, wg. usg termin wypada na 3 grudnia. Serduszko bije ślicznie, przezierność karku też ok.
Ale mam problem z macicą, która jest zbyt twarda i napięta. Jednak te twardnienia brzuszka, które mi dokuczają nie są zbyt optymistyczne. Lekarka kazała mi dużo wypoczywać, nie stresować się, więcej leżeć... Trochę się marwię...
A, no i na razie oczywiście nie ma pewności co do płci, ale coś tam dynda, więc może będzie chłopaczek.
Ale mam problem z macicą, która jest zbyt twarda i napięta. Jednak te twardnienia brzuszka, które mi dokuczają nie są zbyt optymistyczne. Lekarka kazała mi dużo wypoczywać, nie stresować się, więcej leżeć... Trochę się marwię...
A, no i na razie oczywiście nie ma pewności co do płci, ale coś tam dynda, więc może będzie chłopaczek.

całe upały chodziłam jak wieloryb i nawet w klapki męza stopy mi sie juz nie mieściły a kostki to zobaczyłam dopiero po kilku tygodniach - po porodzie
obiecuje nigdy
zawsze z grubej rury najgorszą opcje przedstawi 


