reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Marzycielka - mam nadzieję, że wszystko się ułoży i sobie poradzicie, niestety pracodawcy uwielbiają zagrania poniżej pasa...

Ja nawet nie mam siły nadrabiać dziś, jestem totalny naleśnik, Miśka do tego marudna, bonie dospałą, rano szłyśmy na grupę dla mam i dzieci, trochę się pobawiła, ale jakoś nie mogła sobie znaleźć miejsca. Jak uśnie to też się położę, bo całą noc mnie ta krtań męczyłą i jestem absolutnie niewyspana.

Marzycielka - może Tantum Verde w aerozolu? no i pastylki odkażające, do tego napar z szałwi do płukania gardła. Ja teraz piję mleko z łyżką miodu i łyżką masła (gorące) i super łagodzi gardełko.

Dagulla - ja jestem chętna na te przepisy świąteczne.

agawar - tez tak swojemu powtarzam, że jak urodzę wcześniaka to będzie jego wina, bo mnie tylko wkurza!!

Cyprysiowa - fajnie, że zakupy udane!

A ja idę się położyć bo ledwo żyję, a Miśka dziś też ma wisielczy humorek, sofa na szczęście już jest, ale wieczorem czeka nas jeszcze przemeblowanie, a mój mąż wraca dopiero o 19!! ja się zatłukę o ścianę chyba...
 
Cyprysiowa przesadzaaaaaaaaaasz:-p


Jak chce juz miec dziecko! Nudzi mi sie juz to czekanieeeee:wściekła/y:





P.S
Sorry , ze bez polskich znakow ale klawiatura mi sie spie....a:zawstydzona/y:
 
reklama
Noooooo, ale naskrobałyscie.

U nas zimno i pochmurno.

Misiówka ten mój tez przyjedzie z pracy dopiero o 19 a robota czeka :-(. Najbardziej mnie wkurza ta niemoc, nic nie moge sama :baffled:.

Marzycielka nie masz tak źle :tak:, do maleństwa wszystko bedziesz miała od rodziców, rachuneczki tez zapłacą. My musimy to wszystko sami zapłacić, kupić potzebne rzeczy do dziecka, wózek, łózeczko i jeszcze remont robimy i to wszystko za jedną wypłate, która wcale nie jest wysoka :zawstydzona/y:, wiec ja to czasami mam doła :-(.

Dzisiaj robie chinszczyzne, ale mi ślinka już cieknie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry