• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudniowe mamusie 2008

agawar współczuję. Może powinnaś zafundować sobie profesjonalny masaż.

Cyprysiowa nie łam się, czasem bywają takie dni. A synka to masz kochanego.

Myszqa taż musiałabym z notesem siedzieć cały czas, bo mój maluszek co chwilę wywija. A czasem jeśli ruchy są delikatniejsze to nawet nie zwracam uwagi.
 
reklama
potem pyta czemu jestem smutna? Ja mu na to ze sie zbilo a on "nie martw sie kupimy drugie" ;-)
jejku jakie to słodkie:-) miec dziecko - to chyba największe szcęście jakie moze spotkac człowieka ...
Cyprysiowa ja jem podobnie jak Ty - wydaje mi sie, że to nie jest obżarstwo a mimo to tez rosnę.. i rosnę:-( u mnie to chyba brak ruchu przyczynia sie do mojego tycia i to, że całe życie sie odchudzałam a jak organizm zaczal dostawac normalne porcje - to oszalał:-D

Dziewczyny wkońcu ZUS raczyl przelac mi moje pieniążki!!!:-D:-D teraz dostalam dwie wyplaty naraz i jak wyjde na zakupy to zaszaleje na maxa:-) nie no muszę sie pilnowac, bo nie wiadomo kiedy następne przyjdą:zawstydzona/y:
 
Agacia - ja mam takie dni, najgorzej jak mam wzdęcie, wtedy mam wrażenie, że pęknę poprostu...

Agga - dzięki, i dobrze, że mebelki czekają, nie wolno ci się forsować!!

anoli - a kiedy przyjadą rzeczy? ja czekam na paczkę, z wyprawkowymi szpargałkami i też siedzę jak na szpilkach... ma być ok piątku, super by było, bo weekend na układanie bym miała, chociaż komodę chceny kupić dopiero w drugiej połowie października i dopiero wtedy bedę miała miejsce na te rzeczy i ewentualne dokupowanie pozostałych.

Kankiya - kuruj się kuruj!! No i masz rację, że jak dzidzia się nie rusza to gorzej niż jak bryka jak oszalała... ja mam dziś taki "spokojny" dzień i cały czas się niepokoję, nibysię rusza, ale bardzo niemrawo i sporadycznie, a w godzinach normalnej aktywności cisza... rano już się bardzo martwiłam, ale teraz czuję delikatne smyrnięcia, więc już spokojniej...

Ja nie czekam na paczke, bo moj m 6.10 leci do pl na cztery dni i wszystko przywiezie i tez jak wroci chcemy kupic szafe i komode. Juz bym wszystko miala ale musimy wylozyc duzo kasy na budowe w pl. Ale do wiosny z wydatkami spokuj:-)

Ostatnio do sniadania pije slaba herbate z duzo iloscia cytryny i pozniej mala tak fika ze malo mi brzucha nie rozerwie. Czasami nawet zaboli, a my sie zastanawiamy czy to po tej cytrynce tak szaleje czy ze szczescia:-)
Nie dalabym rady zapisywac wszystkich ruchów, bo czuje ja ciagle co mnie bardzo cieszy. Zastanawiam sie kiedy ona odpoczywa i spi i az wierzyc mi sie nie chce ze dziewczynka moze byc taka niegrzeczna:-D.Mowie do mojego ze to musi byc synek z tatusia charakterkiem:-)
 
Kurcze ale dzisiaj mam nie fajnie . Cały czas brzuch jest napięty, twardy. Nie podoba mi się to wcale.Rozluźnia się tylko czasami na 10 sekund.Teraz mam właśnie skurcz czuję takie ściskanie podbrzusza:baffled:

Muszę męża wysłać po Nospę bo nie dobrze jak tak się dzieje. Od rana mi się to nie podoba.:-(
 
bliźniaki2000,moja córka miała niedawno te same objawy i do tego jeszcze rozwolnienie.Lekarz stwierdził anginę jelitową,powiedział,że teraz w całej Polsce jest mnóstwo zachorowań wśród dzieci.

Zyrafka, mam nadzieję, ze to nie żadna jelitówka, bo oboje przechodzili na przełomie maja i czerwca i wylądowali w szpitalu.
Wczoraj w kinie duza cola, potem w kfc to samo i myślę, ze to jest przyczyna, zaczęłam dawa mu eurespal, zobaczymy jak to dalej bedzie.

Mnie dziś strasznie boli kregosłup, juz sama nie wiem czy to jest kregoslup czy mieśnie. W kazdym razie nie mogę sobie znaleźć pozycji.

Jestem zla jak osa :wściekła/y:
Poszlam z Cypriankiem na zakupy, najpierw szlismy do banku, Cypi dostal balon od jakiegos ulotkarza, wychodzac z banku wielki huuuk, ludzie odskoczyli. Balon pekł :tak: Szlismy dalej, kupilam sobie naczynia zaroodporne (dwa), poszlam do piekarni (za rogiem mojego domu) wyszlam, bylam juz prawie pod klatka jak zerwala mi sie reklamowka i zbilo naczynie zroodporne :wściekła/y: Myslalam ze mnie szlak trafi!!
A moj synus idac do domu mowil "Nie moge uwierzyc ze sie zbilo" :-D potem pyta czemu jestem smutna? Ja mu na to ze sie zbilo a on "nie martw sie kupimy drugie" ;-)

Cyprysiowa, głowa do góry, skoro tak Ci synus powiedział, to nie mozesz sie smucic. Wiem, ze jak coś sie sypie, to człowiek się wkurza, ale trzeba na to spojrzec z drugiej strony, to tylko głupie szkło. A poza tym to jak coś sie tłucze, to przecież na szczęście.:tak:

A mnie coś zaczyna kręgosłup nawalac, zbieram sie zaraz do domku, bo trzeba coś do jedzonka przygotowac, no i na 18 do lekarza. Zajrzę do was wieczorkiem
 
KANKIYA no tak ale ja na spacerki praktycznie codziennie chodze, wiec jakis ruch jest :tak:Niewiem czy czytalas wiadomosc ze masz dostep i masz sie pokazac?

Co do ruchów to moj jest przeruchliwy!! Cypi chyba w polowie nawet taki nie był. Najbardziej fika rano i jak probuje zasnac :dry: w dzien tez bardzo duzo, nawet na spacerach kiedy powinien spac to mi co chwile wystawia jakas piete czy tylek:-p
Wczoraj zasnelam bez fikania bo był chyba w szoku po seksiku :-D
 
Kurcze ale dzisiaj mam nie fajnie . Cały czas brzuch jest napięty, twardy. Nie podoba mi się to wcale.Rozluźnia się tylko czasami na 10 sekund.Teraz mam właśnie skurcz czuję takie ściskanie podbrzusza:baffled:

Muszę męża wysłać po Nospę bo nie dobrze jak tak się dzieje. Od rana mi się to nie podoba.:-(

Marzycielka wez nospe i sprobuj sie rozluznic. Mi wstarczy ze sie poloze i brzuszek mieknie:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry