Zapominajka
dwa kawałki nieba mam
agawar współczuję. Może powinnaś zafundować sobie profesjonalny masaż.
Cyprysiowa nie łam się, czasem bywają takie dni. A synka to masz kochanego.
Myszqa taż musiałabym z notesem siedzieć cały czas, bo mój maluszek co chwilę wywija. A czasem jeśli ruchy są delikatniejsze to nawet nie zwracam uwagi.
Cyprysiowa nie łam się, czasem bywają takie dni. A synka to masz kochanego.
Myszqa taż musiałabym z notesem siedzieć cały czas, bo mój maluszek co chwilę wywija. A czasem jeśli ruchy są delikatniejsze to nawet nie zwracam uwagi.




Szlismy dalej, kupilam sobie naczynia zaroodporne (dwa), poszlam do piekarni (za rogiem mojego domu) wyszlam, bylam juz prawie pod klatka jak zerwala mi sie reklamowka i zbilo naczynie zroodporne
w dzien tez bardzo duzo, nawet na spacerach kiedy powinien spac to mi co chwile wystawia jakas piete czy tylek