reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Marzycielka - wracaj do nas prędko!

Ja sobie też ostatnio uświadomiłam, że powoli, powoli zbliża się końcówka. Jak pomyślę, że Jasia urodziłam w 36 tygodniu, to raptem zostałoby mi teraz tylko 5 tygodni. Szok...
Też jeszcze nie ma wszystkiego, ale w przyszłym tygodniu przywożą nam sypialnię, więc zacznę powoli kompletować wyprawkę :)
 
Nic mi się dzisiaj nie chce:) Normalnie się od rana snuję po domu i nic konstruktywnego jeszcze nie zrobiłam:)

Przyszedł mi śliczny sweterek, który kupiłam na allegro:) Wieczorem zrobie foto i wstawie na zakupy:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry