Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Justynko cieszę się, że dzidziuś się rozmyślił i zostanie jeszcze w brzuszku.
Tak sobie myślę, że nie wiem co bym zrobiła gdyby was nie było...
ale dobrze niech siedzi a ja nogi na lampie moge trzymac byle nie wyjdzie tak szybko !!! Madzienka - no zależy ile tego jest w opakowaniu, ja powiem szczerze, że wstrzymałabym się z piciem do terminu porodu, bo jak podziała na ciebie tak silnie jak na mnie to napewno wystarszy - ja wypiłam raz napar z dwóch łyżek stołowych (na dzbanek 2 litrowy) wieczorem, a rano miałam Misię.
pogadam w czwartek z moją ginką i zobaczymy co ona powie, ale wczesniej niz 36 a nawet 37 tydzien nie zamierzam pić....

Madzienka - no zależy ile tego jest w opakowaniu, ja powiem szczerze, że wstrzymałabym się z piciem do terminu porodu, bo jak podziała na ciebie tak silnie jak na mnie to napewno wystarszy - ja wypiłam raz napar z dwóch łyżek stołowych (na dzbanek 2 litrowy) wieczorem, a rano miałam Misię.
dokładnie Misiówka, jestem tego samego zdania - moja kolezanka urodzila 2 tyg po terminie i próbowała wszystkiego począwszy od tej herbatki a skonczywaszy na wieszaniu firanek, bieganiu po schodach i zbieraniu rozsypanych zapalek kucajac po kazda z osobna:-) dzidzia moim z daniem wyjdzie wtedy kiedy powinna , ale dla bezpieczeństwa we wczesniejszej ciązy unikalabym tych eksperymentówDziewczyny - ta herbatka jak wszystko inne, na jednych działą, na innych nie, ale ja sądzę, że akurat w tym temacie lepiej nie ryzykować...
