• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

yvona powodzenia u chirurga!!
ja mam zamiar jutro smażyć pączki - o ile synuś mi na to pozwoli bo mamy jutro szczepienie więc aż się boję :-D ostatnio w sumie był spokojny to może jutro też będzie ok. największy minus szczepienia to fakt, że zostanie zaburzony jego porządek dnia, który ostatnio jest bardzo regularny :/ no ale co zrobić, siła wyższa. mam nadzieję, że mi się po jednym dniu nei rozreguluje :-)
 
reklama
on tak ma-Waszej zasługi tu bym sie nie dopatrywała za wiele-no chyba ze geny:) bo jak mu nic nie dolega najedzony jest to co ma wariowac;)

No dzięki - a miałam nadzieję, że jednak ktoś stwierdzi, że to dzięki nam ;)

Co Wy tak z tymi pączkami? Jutro jest tłusty czwartek? Bo ja jakoś zupełnie poza rzeczywistością ostatnio...
 
Adaś ma zawalone oskrzela
niby leczyliśmy katar a i tak szlak naciekło mu na oskrzela
zastrzyki dostał :(
miałam do wyboru w syropie albo w zastrzyku
ale syrop zawsze może ulać, zwymiotować albo ja moge nie trafić do buzi
a tak dostanie ile trzeba
pielęgniarka będzie do domu przychodzić i dawać :-(
ehhhhh
ciekawe co jeszcze nas czeka zanim zrobi się ciepło :wściekła/y:
 
wiatm :)

ostatnio wogole nie mam czasu na BB :( rano musze wyszykowac siebie, Ninke i Alicje, wiec wogole nie odpalam kompa. potem przedszkole, spacer, mieszkanie musze podgarnac, jakies pranko, obiad i robi sie 14. a ok 15 odbieram Nine z przedszkola i potem z kolei staram sie jej poswiecac czas. a wieczorami czasem juz nawet sily nie mam na komputer ...

ja dzis padnieta, bo Alicja od 4 co godzine sie budzila, bo ja brzuszek bolal. a o 7 juz definitywnie wstala :/
 
aha pięknie się porobiło to wszyscy za drzwi :) ja też dawno tak długo na spacerku nie byłam, na nóżki mojej Ani 2 godziny to wystarczająco dużo, a malutka jeszcze dosypia,ahhh jak to lubię
 
a moja mala dzis ponad 3h wytrzymala w ciagu dnia miedzy karmieniami - sukces, szkoda ze to ze spacerem haha :-)

a teraz mala ani mysli isc spac haha lezy pod karuzelka, bo ilez mozna bawic sie z dzieckiem :-)

No i mamy ciag dalszy nauki zasypiania w lozeczku :szok: juz mam lekko dosc, ale wiem ze to i tydzien dwa moze trwac. w sumie lepsze to niz kolysanie na ramieniu. bo poznije to mi ramie odpadnie :-)
 
Gabriela, my też w domu. Franek wietrzył się prawie 3 godziny, a ja pracuję. Czas mi ucieka niemiłosiernie... I jeszcze się zamartwiam jakimiś asymetriami. Ech... Ciężkie jest życie.
 
Hej dziewczyny,
U mnie też zapierdziel i ciężko z czasem (teraz udało mi się wejść na BB bo tata się nade mną zlitował i wziął Julę na konie). Ja dziś robię rogaliki drożdżowe na jutro (Julia woli je od pączków) jakby był Marcin robiłabym też pączki ale kto by to u mnie zjadł. Dziś znów miałam 3 godz. spacerku, nie wiem czy Wam pisałam, ale koło Julci szkoły znalazłam sowje wymarzone mieszkanko. Wiem, że jest puste, ale niestety nie ma żadnej karteczki, że ktoś chce je sprzedać. Wyobraźcie sobie, że nawet poszłam do kobietki mieszkającej piętro niżej czy nie wie czy nikt go nie chce sprzedać, ale cóż ona oprócz tego, że nikt tam nie mieszka nic więcej nie wie:-(.
Madzia odkąd ma matę to jest super od razu widać jak się rozwija, pięknie łapie zabaweczki zawieszone patrzy na siebie w lusterku.
Ewa co do asymetrii to Madzia miała strasznie krzywą głowę i kładła ją tylko na jeden bok, odkąd koleżanki w pracy zwróciły mi uwagę, że jak się tym nie zajmę to Madzia będzie na mnie zła, zaczęłam ją "zmuszać" do kładzenia na 2 stronę. Zwijam pieluchę tetrową w rulon i podkładam pod głowę, żeby Madzia nie mogła się kłaść na ten bok. Zauważyłam, że Madzia już zaczęła sama kłaść się na 2 strony. Poza tym przeniosłam karuzelkę na 2 stronę łóżeczka i wszystkie zabawki kładę tez po odpowiedniej stronie.
 
reklama
gabriella, współczuję choroby.Rzeczywiście kiepsko teraz chorować, jak w końcu troche fajniejsza pogoda.
Mój obudził się podczas spaceru, ale na szczęście nie płakał, dopiero niedaleko domu zaczął. A juz mi się aż gorąco zrobiło jak zaczął marudzić w połowie drogi :eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry