reklama

Grudniowe mamy 2016

reklama
dasz rade, ja wypilam to prawie na raz, najpierw jeden duzy lyk i kolejny, popilam na koncu odrobina wody, bo zaczelo mi sie cofac, nie bylo tak zle jak opisuja :)

Ja za pierwszym razem tragedie miałam hehehe, ale tym razem wezmę cytrynę i chyba też trochę wody.
Ja ogólnie lubię słodycze (nie w ciąży) ale np słodycze typu Marcepan czy hałwa mnie mdlą, dlatego niedobrze mi było przy piciu glukozy.
Za tydzień planuje pójść, wybiore taki dzień by nie było za duszno, bo w tym moim laboratorium mogliby saunę otworzyć....
 
No ja miałam hemoglobina 9,1
Jutro się dowiem jaka jest teraz. U nas norma do 10,8 hemoglobiny.

A mięsa czerwonego nie jem bo nigdy nie lubiłam.

A 10 jednostek to nie za dużo? Moze za bardzo Ci cukier spada po insulinie?
Ja miałam tylko 4 jednostki na noc, ale w nocy potrafiły mnie obudzić zawroty głowy i drgawki.
I wtedy cukier wynosił 51 jednostek, ale diabetolog twardo kazała brać insulinę.
A taki wynik był rowniez 30 minut po wstrzyknięciu.....
Musze tyle brać niestety. Po 10 jednostkach cukier po jedzeniu mam w okolicy 120. Czyli w normie. Biorę tez 4 jednostki do obiadu i to tez miedzy 120 a 130 po godzinie a ma noc mam jak zawsze 6 jednostek. Jedynie do kolacji nie musze brac bo moge zjeść mniej i nie rosnie mi tak cukier. Jutro ide jak zawsze na kontrolę do diabetologa i zobaczymu co powie.


 
Lola ja miewam dni, ze czuje sie okropnie, po pracy padam na pysk a mam takie, ze moglabym gory przenosic i nie wiem od czego to zalezy
Od biorytmu ciśnienia itp.

Lola to jedz zamienniki mięsa żeby żelazo dostarczyć . Dużo warzyw zielonych.

cb7wugpju04jz4q8.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry