reklama

Grudniowe mamy 2016

reklama
U kangurów też :)

cb7wugpju04jz4q8.png
 
Wy też tak macie???

Od kilku dni jestem mega zmęczona, chroniczne zmęczenie. Biorę witaminy, śpię odpowiednią ilość godzin, wstaje i 30 minut później muszę się położyć na 30 minut. Wstaje 5 min jest dobrze i historia się powtarza.
Jak leżę to nawet nie mam sił oddychać (wiem głupio to brzmi).
Lezalabym cały dzień z zamkniętymi oczami.

Wychodzę na świeże powietrze, oddycham głęboko i za chwilę polozylabym się na chodniku. Na nic nie mam siły.
Próbuje nawet ćwiczyć by ciśnienie podnieść. Na marne!!!!!
Cukier mierze i glukometr pokazuje, że wszystko dobrze. Piję jedną kawę dziennie jak zawsze. Jem owoce i warzywa...

Miesiąc temu miałam wyniki krwi i wyszła niby lekka anemia (pffff przy mojej mega wadze - tlusciochy podobno nie mają anemii). Lekarz nic nie doradził.

W poprzedniej ciąży tak nie miałam, nawet mąż zauważył.
Czytałam że to niby duży niedobór żelaza może powodować takie zmęczenie i brak sił... Wyniki krwi odbieram jutro i jutro mam ginekologa.
No nawet nie byłam w stanie obiadu dzisiaj zrobić...

Nie chcę tak wegetowac....
 
Lola ja na połówce zawsze miałam spadek energii i zwykle anemię. A i owszem krew rzadka więc żelaza na bank brakuje. Popatrz jeszcze na swoją dietę czy jesz wystarczająco czerwonego mięsa?

cb7wugpju04jz4q8.png
 
Wy też tak macie???

Od kilku dni jestem mega zmęczona, chroniczne zmęczenie. Biorę witaminy, śpię odpowiednią ilość godzin, wstaje i 30 minut później muszę się położyć na 30 minut. Wstaje 5 min jest dobrze i historia się powtarza.
Jak leżę to nawet nie mam sił oddychać (wiem głupio to brzmi).
Lezalabym cały dzień z zamkniętymi oczami.

Wychodzę na świeże powietrze, oddycham głęboko i za chwilę polozylabym się na chodniku. Na nic nie mam siły.
Próbuje nawet ćwiczyć by ciśnienie podnieść. Na marne!!!!!
Cukier mierze i glukometr pokazuje, że wszystko dobrze. Piję jedną kawę dziennie jak zawsze. Jem owoce i warzywa...

Miesiąc temu miałam wyniki krwi i wyszła niby lekka anemia (pffff przy mojej mega wadze - tlusciochy podobno nie mają anemii). Lekarz nic nie doradził.

W poprzedniej ciąży tak nie miałam, nawet mąż zauważył.
Czytałam że to niby duży niedobór żelaza może powodować takie zmęczenie i brak sił... Wyniki krwi odbieram jutro i jutro mam ginekologa.
No nawet nie byłam w stanie obiadu dzisiaj zrobić...

Nie chcę tak wegetowac....
Ja tak mam. Cukier dobry a zdycham. Nie mam na nic siły. Raczje nie wiąże tego z anemia bo hemoglobina około 14 wiec super. Myślę ze to moze ciśnienie bo ostatnio nisko miałam 99 na 53. Nawet sie zastanawiałam czy to nie od insuliny która wstrzykuje rano 10 jednostek. Po godzinie od sniadania musze sie położyć bo az mi sie w głowie kręci:(


 
Ja tak mam. Cukier dobry a zdycham. Nie mam na nic siły. Raczje nie wiąże tego z anemia bo hemoglobina około 14 wiec super. Myślę ze to moze ciśnienie bo ostatnio nisko miałam 99 na 53. Nawet sie zastanawiałam czy to nie od insuliny która wstrzykuje rano 10 jednostek. Po godzinie od sniadania musze sie położyć bo az mi sie w głowie kręci:(


No ja miałam hemoglobina 9,1
Jutro się dowiem jaka jest teraz. U nas norma do 10,8 hemoglobiny.

A mięsa czerwonego nie jem bo nigdy nie lubiłam.

A 10 jednostek to nie za dużo? Moze za bardzo Ci cukier spada po insulinie?
Ja miałam tylko 4 jednostki na noc, ale w nocy potrafiły mnie obudzić zawroty głowy i drgawki.
I wtedy cukier wynosił 51 jednostek, ale diabetolog twardo kazała brać insulinę.
A taki wynik był rowniez 30 minut po wstrzyknięciu.....
 
reklama
Wy też tak macie???

Od kilku dni jestem mega zmęczona, chroniczne zmęczenie. Biorę witaminy, śpię odpowiednią ilość godzin, wstaje i 30 minut później muszę się położyć na 30 minut. Wstaje 5 min jest dobrze i historia się powtarza.
Jak leżę to nawet nie mam sił oddychać (wiem głupio to brzmi).
Lezalabym cały dzień z zamkniętymi oczami.

Wychodzę na świeże powietrze, oddycham głęboko i za chwilę polozylabym się na chodniku. Na nic nie mam siły.
Próbuje nawet ćwiczyć by ciśnienie podnieść. Na marne!!!!!
Cukier mierze i glukometr pokazuje, że wszystko dobrze. Piję jedną kawę dziennie jak zawsze. Jem owoce i warzywa...

Miesiąc temu miałam wyniki krwi i wyszła niby lekka anemia (pffff przy mojej mega wadze - tlusciochy podobno nie mają anemii). Lekarz nic nie doradził.

W poprzedniej ciąży tak nie miałam, nawet mąż zauważył.
Czytałam że to niby duży niedobór żelaza może powodować takie zmęczenie i brak sił... Wyniki krwi odbieram jutro i jutro mam ginekologa.
No nawet nie byłam w stanie obiadu dzisiaj zrobić...

Nie chcę tak wegetowac....
Oj tak... od ponad tygodnia najchętniej bym zamieszkała w łóżku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry