reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Grudniowe mamy 2016

przyjaciolka mi kedys wlasnie zdjecie dalgi wyslala i mowi to wozek Knorr, ja mowie nie to tako, okazalo sie, ze w De na tako mowia knorr :D i sie roznia ciut modele


naczynia umyte, Tomkowi na jutro chleb zrobilam, kapuste ugotowalam, wloki umyte, kapiel pozostaje :)
Jest tyle tych wózków i nazw że nie jestem w stanie pamiętać nawet ten wybrany dla Zuzi jest problemem ;p

Napisane na MotoG3 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Grama ale toksoplazmozą to chyba tylko od kotów można się zarazić ? I to pewnie większe ryzyko od tych "wychodzacych", a nie typowo domowych (poza tym można zawsze kota zbadać i tyle), ja co prawda ograniczam kontakty z kotami teściowej, ale od mojego psa nie potrafię się czasem odkleic ;)

Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka
Gin mi mówił ze nawet mozna sie zarazic przezadzajac kwiaty czy grzebiac w ziemi. Albo gdy mamy brudne owoce i warzywa. Albo jak kroimy mieso czy zle umyjemy noz i deske albo zjemy tatara czy spróbujemy mięso na kotlety. A od kotow mozna sie zarazic przez ich odchody np. Sprzatajac kuwete. Tak mi mówil wiec chyba to prawda


 
Wrócę jeszcze do tego spania. Ja nie spie dobrze od stycznia 2014 kiedy to urodzil sie nasz sym:D najpierw budził sie co dwie h albo co h na cyca a teraz budzi sie co 3 godz bo mu niewygodnie itd. Do 3 albo 4 nad ranem spi u siebie w lozeczku a potem placze ze tęskni i trzeba go wziasc. W miedzy czasie wstaje na siku i okryc go bo się odkryje. Czasami budze sie i sprawdzam czy oddycha. No tak że ten jakoś wstawanie do noworodka mi niestraszne bo u tak nie sypiam. Dlatego tez chcialam miec dzieci blisko wiekowo. I tak siedze w pieluchach i wstaje w nocy.

A jesli chodzi o sancie to jak bedzie miala ochotę to sie odezwie. Nie chce mi sie liczyc ile dziewczyn przestało sie udzielac.


 
reklama
Do góry