reklama

Grudniowe mamy 2016

Ja biorę kwas foliowy (tak się nazywa) i femibion 1. Pakiet witamin do 12 tygodnia ciąży. A potem przechodzę na 2

p19us65g5dhat4ga.png
 
reklama
Ja pracuje jako myszka od komputera. No wiec mogę pracować tylko 4h zamiast 8 przed monitorem ale mam robić dokładnie tyle samo co wcześniej, do tego dodatkowe zadania na czas "bez komputera" co w praktyce i tak odznacza dużo pracy dodatkowej przy kompie, bo inaczej się nie da i prace dodatkową bez komputera no i do tego siedzieć 8,5h pod kluczem chociaż i tak do kompa nie mogę podejść...
Także dostałam karę ze jestem w ciąży :| więcej roboty ale mniej czasu
pytalqm moja ginekolog jak to jest zta praca przy kompie i mówiła żebym max 6 godzin starala sie przy nim siedzieć. Ale oczywiście pracodawca jakby sie uprzec to 4 godziny max przy kompie a później musi zorganizowac nam pracę w dobrych warunkach a jak nie ma takiej możliwości powinnyśmy iść do domu i dostawać normalnie pensję. Tak mowi prawo pracy.
 
pytalqm moja ginekolog jak to jest zta praca przy kompie i mówiła żebym max 6 godzin starala sie przy nim siedzieć. Ale oczywiście pracodawca jakby sie uprzec to 4 godziny max przy kompie a później musi zorganizowac nam pracę w dobrych warunkach a jak nie ma takiej możliwości powinnyśmy iść do domu i dostawać normalnie pensję. Tak mowi prawo pracy.
prawo pracy hmm szkoda, ze niektorzy pracodawcy nie znaja tego pojecia :no:
 
Hej dziewczynki. Chyba nie dam rady wszystkim odpowiedziec.

Lux nie dalabym rady wytrzymac z taką czarownica. Jak mozna tak mowic. Co za czlowiek...

Ja mam caly czas jakies problemy z zalążkiem. Raz zatwierdzenie a za dwa dni latam jak glupia do lazienki.

Witam nowe mamy:)

Mi wlosy wypadają garściami. Mam nadzieje ze nie wylysieje niedlugo .

Mania mialam Ci pisać ze jak masz takie problemy to dopochwowo lepiej brac.

Agucha to Ci dowalili dupki noo...

Ja do wątku zamkniętego sie dostosuje. Jak chcecie to przejdziemy.

Ja w lipcu skoncze 27 lat i juz pora na drugie.
 
Jestem po prostu padnieta. Dopiero wrocilam ze szpitala. Maly juz po zagiegu. Strasznie zniósł narkoze. Dostał takiego szału ze musialam go z ciocia zawinac w narzute i trzymalysmy go mocno obie zeby sobie krzywdy nie zrobil. Jestesmy podrapane pogryzione a syn jest poobijany. Lekarze powiedzieli nam ze niektóre dzieci tak reagują. Bylam 9 h na nogach. Boli mnie brzuch mam nadzieje ze nie bede krwawic. Jestem wykonczona emocjonalnie. Dobrze ze ciocia go nosila bo ja bym sama nie dala rady. Jak zeszla mu narkoza to sie przytulil i zasnal na rekach u mnie. Boze co za straszny dzień...
 
Lux nieszkodzi. Dużo piszemy, mogłaś przeoczyć, albo zapomnieć.

Agucha to bierz L4 i miej ich gdzieś.

wiolcia tak biorę kwas foliowy i nazywa się kwas foliowy. Mam go też w suplemencie który biorę. Tych suplementów dla kobiet w ciąży jest sporo i chyba w każdym jest kwas foliowy.

anetka biedny synek i biedne Wy z ciocią. Też mam nadzieję, że ten męczący dzień nie wpłynie negatywnie na Ciebie i maleństwo.
 
Witam wszystkie nowe mamy ;-)
Ja byłam dziś na wizycie, dzidziuś ma 0.5cm, pęcherzyk ciążowy 2cm, serduszko podobno zaczyna pomału bić, pisze podobno bo lekarz ma stary sprzęt i męczył mnie dowciapnie chyba z 10 minut żeby zobaczyć czy serduszko bije ale jeszcze dla spokoju pójdę za tydzień prywatnie do innego giną gdzie ma nowy super sprzęt i wtedy malucha zobaczę i usłyszę a będę już w 7t 3d więc już powinno wszystko być gdzie powinno ;-)

Co do lekarza to ja chodzę na nfz i nie narzekam bo tyle ile trzeba lekarz poświęci mi czasu, na wszystko odpowie itp tylko fakt tak jak już pisałam ma stary sprzęt w tej przychodni gdzie przyjmuje ale na prenatalne i połówkowe pójdę do niego prywatnie i później gdzieś dopiero po 30tc i wystarczy, nie będę latać jak w pierwszej ciąży co miesiąc na usg ;-)

Ale mnie dzisiaj muli od rana, cokolwiek bym nie zjadła odrazu mi niedobrze ale na szczęście nie wymiotuje :-( a najlepsze jest to że chodzi za mną kebab... i jak kawy pić nie mogę bo mi nie dobrze tak dzisiaj rano musiałam wypić żeby się w końcu porządnie załatwić bo masakra od paru dni jakiś zastój ale z tego co czytam to nie tylko ja tak mam :-D

Co do zamkniętego bb czy przeniesienia się na facebooka to mi szczerze to rybka dostosuje się do reszty grupy.
Strasznie dużo piszecie i niestety nie odniosę się do każdej z osobna bo już nie pamiętam co kto napisał, też zaczynacie mieć problemy z pamięcią? Mnie to ostatnio skleroza dopada... a jeśli chodzi o suplementacje to ja biorę zwykły kwas foliowy a witaminki w owocach i warzywach.
 
anetka jesteś taka silna... na prawdę czapki z głów dla Ciebie. Będzie wszystko dobrze!


Pracodawca, pracodawcy nie równy, ja na pracę nie mogę narzekać. Jeżeli tylko będę mogła to na pewno chciałąbym do wrześnnia pracować, żeby każda mogła spokojnie pojsc na urlop, ale zobaczymy. Ciąża wysokiego ryzyka lubi płatać różne niespodzianki, więc nic nie chce planować. Najważniejsze jest maleństwo, więc dziewczyny nie dajcie się pracodawcy jak jest chamem. !
 
reklama
Aneta współczuję dzisiejszego dnia :( biedactwo się nacierpiał. Oby zabieg mu pomógł i przestał chorować.
Ja zawsze w ciąży miałam piękne włosy - teraz póki co ciężko mi powiedzieć. Za rzadko je myję ;) przez te mdłości. Na szczęście za tydzień zakładam dredloki i będzie spokój. Zawsze będą wyglądać dobrze ;)
Agucha weź zmotywuj może innego gina do wypisania L4 - przecież to nie ma sensu.
Wiolcia ja biorę foliany (aktywną formę kwasu foliowego, która lepiej się wchłania ) - to jest też jednym ze składników femibionu o ile dobrze pamiętam. Oprócz tego B kompleks, Wit D3 (5000 jm), k2mk7 i kwasy omega 3. A poza tym mamy wiosnę - wystarczy dużo owoców i warzyw ;)
Ja dzisiaj padam na twarz :( niemąż dał mi zadania do wykonania, wiec jak o 7. 30 wsiadłam do auta to wróciłam po 12, potem o 13 po młodszą, do biedry, po starszą i do domu na godzinę - ogarnęłam troszkę a potem po 15 do stajni i wróciłyśmy dopiero po 17tej. Boli mnie krzyż. Ale chyba odkryłam sposób na lekkie zmniejszenie mdłości - w ciąży z młodszą działały gumy miętowe (na które do dzisiaj nie mogę patrzeć ;) ) a teraz lepiej mi po gmach z eukaliptusem :D nie jest tak całkiem super ale bynajmniej mnie nie cofa co chwila.
Ja 2 maja kończę 31 lat ;) starsze dzieci rodziłam mając 25 i 28 lat :)
Dziewczyny jakie są Wasze założenia co do wagi? Macie jakieś w ogóle czy idziecie na żywioł? :) z pierworodną przytyłam 16kg, ale miałam wielowodzie i w sumie szybko zrzuciłam to co zostało po porodzie. Z młodszą było "róbta co chceta " i mimo, że w 20tc miałam wagę bez zmian to potem pięknie nadrobiłam i skończyłam z +20kg ;) teraz póki co w 4tc 58,1 a od 5tc 57,5kg. Daję sobie 1-1,5kg/ miesiąc począwszy od 3 m-ca ciąży co da 7-10,5kg na plusie :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry