reklama

Grudniowe mamy 2016

reklama
Ja rozważam jeszcze opcje wystawienia wózka na klatkę schodowa, mamy naprawde przestronne, a widziałam ze troche ludzi tak trzyma.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Jakby to byla wiosna to bym wozek w garazu trzymala bo mamy pod blokiem ;) latwiej by mi bylo wtedy nawet na spacer isc bo tylko dzicko do nosidelka przerzucic ja do gondoli a pozniej w nosidelku wrocic do domu .... ale mi szkoda zima bo zawilgotnieje i moze wozek szlak trafic ...

thgfflw1k3inkyc3.png
 
Jakby to byla wiosna to bym wozek w garazu trzymala bo mamy pod blokiem ;) latwiej by mi bylo wtedy nawet na spacer isc bo tylko dzicko do nosidelka przerzucic ja do gondoli a pozniej w nosidelku wrocic do domu .... ale mi szkoda zima bo zawilgotnieje i moze wozek szlak trafic ...

thgfflw1k3inkyc3.png

No tak w garażu mokro i zimno, klatki schodowe o tyle dobrze sa jednak ogrzewane


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Dzień dobry
Dziś lepiej z moją rwą, więc po obiedzie u teściowej może uda się pojechać na zakupy.
Ja wózka kompletnie nie mam gdzie trzymać, tylko na środku przedpokoju, dlatego nawet jeszcze nie pomyślałam o tym, żeby go wynieść z piwnicy. Niech tam stoi jak najdłużej. Wypierze się go jakoś pod koniec listopada i wtedy wstawi do przedpokoju. :-p
 
Lenam mój synek miał krótkie wędzidełko i ciężko było i mi i jemu , bo ja strasznie cierpiałam, a maluszek miał pod górkę z jedzeniem. Moje D,iecko miało około 4 miesiecy jak to ppdcinalismy i miał znieczulenie dentystyczne - lidokaine , tylko minimalna dawkę. Najczęściej obywa się bez szwów. Nie mogę się tylko zgodzić z tym, że nawet takie maleństwo nie czuje , bo przecież czucia nie nabywa się z wiekiem...
Tak jak mówił nam chirurg u kilku latkow zabieg przeprowadza się już w szpitalu i najczęściej w znieczuleniu ogólnym bo dzieci wpadają w panikę, zaciskają żeby itp.
Nie musisz się z tym zgadzać. Ja sama nie mam pewności. Mały człowiek też nam nie powie. Przytoczyłam opinię prowadzącej zajęcia, która dotyczyła kilkudniowych ludzi. :) Nie kilkumiesięcznych. Każda ingerencja w ciało u mnie powoduje gęsią skórkę...
 
reklama
Lisia, może coś aktywnego? Tor jazdy, lot nad miastem? Z prostszych - kolacja w super knajpie albo porządny zegarek? To zależy od tego jakie ma pasje, jakim jest facetem :)

Z aktywnych rzeczy to moj maz jest skoczkiem spadochronowym, płetwonurkiem i motocyklista wiec obawiam sie ze nic go juz nie zaskoczy... porządny zegarek juz mu raz kupiłam z okazji awansu w pracy wiec odpada... wlasnie z tym problem, ze zawsze tak ciezko mu cos wymyślić co by go zaskoczyło.
Zobaczę moze bilety do opery albo teatru, albo popatrzę cos ze sprzętu do tych jego sportów... pomyślałabym o jakichś biletach lotniczych w ciekawe miejsce, ale teraz w końcówce ciąży to tez raczej odpada [emoji53]


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry