reklama

Grudniowe mamy 2016

Lux tak patrzyłam na zdjecia ( dziekuje ze wstawialas) hmm niby góra wygląda podobnie tylko ja jeszcze mam takie usztywnienie do wlozenia na gorze i powiem ci ze na gorze jest sztywno i minimalnie wyzej a na dole żadnego usztywnienia przez co jest bardziej miekko. Jak się ręką przejedzie to czuć delikatnie ten spadek i nierownosc dlatego zastanawiam się czy to tak ma być czy tylko u mnie tak jest. Narazie bede kladla złożony kocyk na dno zeby bylo cieplej i tym samym trochę wyrownuje wszystko
 
reklama
A co do owlosionej główki to myślę że zgaga nie ma na to wplywu. My wszyscy rodzilismy się z czarną czuprynka a mama zgagi nie miala....

Lux z kolei co do owlosionych nog, nie oszukujmy się mamy w brzuchach facetow to owłosione nogi będą miec :) (kiedyś bo kiedyś Ale będą miec może teraz się sieją te włoski he he)
 
ale mnie piersi rwa, Tomek po dentyscie zaginal w akcji, pojechal z mamusia i braciszkiem na zakupy i do lekarza a ja sama w domu :oo: obiad zrobiony, wystarczy usmazyc kluchy, naczynia umyte, musze pokoj i lazienke zrobic, ale Tomek jak wroci to tez mu cos zostawie do sprzatania....
 
Ja dzis juz wiecej ruchow czuje, ale sa bardzo delikatne. Powiedzcie, czy to mozliwe zeby z dnia na dzien z kopniakow zrobilo sie przesuwanie?
dziecko ma mniej miejsca a powiedz silne czujesz te przesuniecia? bo ja tak, maly potrafi z taka sila przesunac raczka czy nozka,ze hej, mamy w brzuchu juz dzieci, nie male plody :) i ja juz nie panikuje jak maly ma slabsze godziny, on juz sobie rytm dnia ustalil i teraz wiem, ze spi, przyjdzie pora obiadu to sie obudzi i tak jest juz codziennie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry