reklama

Grudniowe mamy 2016

@Tuiles lece wlasnie do sklepu i dzis bedzie tiramisu. obiecuje! tylko nagly porod moze mnie powstrzymac:)))

@Majka... no mi tez ciagle slinka leci na te paczki..ale chyba jest prosty sposob zeby znikly - wystarczy wstawic tu kolejne zdjecie. moze jabluszko?;)))
1480675867-1d1mld.jpeg


Żeby do czegoś dojść trzeba wyruszyć w droge!
 
reklama
@mojeboje u mnie ma sie zjawic bratowa i moja mama po pracy pomoc Tomkowi :) zeby nie bylo, nie narzucaly sie, sama poprosilam i po porodzie tez tu beda :) ale sie ciesze!!!!
@lenam77 jak ja czekam na Twoj porod, doczekac sie nie moge!!!!!!
@Grama80 mam caly worek jablek plus skrzynke i jem jem i jem, sa pyszne :)
 
Ech... ja dokładnie tak samo podchodziłam do sprawy. Teraz tracę resztki nadziei, bo nawet skurcze mnie żadne nie łapią. Brzuch nie twardnieje, nie boli, nie ciągnie - nic! A dla nas każdy dzień jest na wagę złota, bo wciąż myślimy nad świętami... chcielibyśmy jechać do rodziny, ale jeśli przenoszę Malutką, to obawy o dłuższą podróż będą jeszcze większe. No i wizja wywoływania porodu mnie przeraża jak nic innego chyba.
Zaczynają mnie też stresować pytania o to kiedy rodzę, albo komentarze, że wszystko jest gotowe, a Zośki jeszcze nie ma... jakby takie gadanie miało mi wyczarować poród na zawołanie :P już nie wiem co mam odpowiadać na takie teksty. Ech, dzisiaj mam chyba marudny dzień, wybaczcie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry