joshi
Fanka BB :)
no to chyba nie jestem szurnieta ,bo miałam dokładnie tak samo !a propos obsesji, to ja pamiętam, że po 12 tygodniu złapałam stresa (przy drugim) czy oby na połówkowym nie wyjdzie jakaś heca...potem bałam się, że podczas porodu zrobią dziecku krzywdę...i tak w kółko![]()
no albo dwie z was wariatki

niestety, a polezalabym sobie 