Ja tez ciagle mowie lubemu, ze chrzcin nie bedzie u mnie w rodzinie nie chrzci sie dzieci tylko robi sie pepkowe na powitanie

taki dzien otwarty w domu zeby kazdy mogl przyjechac zobaczyc dzidziusia i bardzo mi sie to podoba !
Tesciowa jest bardzo wierzaca potrafi zadzwonic do mnie i mowic mi kiedy Daniel ma poscic bo ja i moja rodzina swiat nie obchodzimy w sensie takim, ze nie celebrujemy tego bo moja mama uwaza, ze powinnismy sie spotykac i byc dla siebie mili na codzien a nie tylko od swieta.
My dzisiaj caly dzien na wyjazdach teraz jestem padnieta a musze jeszcze z psami wyjsc.... Ustka juz zaliczona i pierwsza rybka pyszna byla ! Az sama w szoku bylam ze kapusta kiszona mi az tak smakowala do tej rybki