agnesis u mnie na nfz jak chodziłam, to nie robili usg, bo... w gabinecie nie było aparatu do usg... Dostałam tylko w czasie całej ciąży przepisowe 3 skierowania na usg i musiałam iść na osobne wizyty. Na dodatek podczas tych państwowych wizyt pani doktor miała zepsuty aparat do słuchania tętna, więc i nawet tego nie robiła. Skierowanie dostawałam tylko na te najtańsze badania, więc stwierdziłam, że szkoda zachodu, bo moja prywatna ginka robi usg na każdej wizycie i ponadto uważam ją za lepszą lekarkę niż tą państwową.
Gabinia a według Twoich obliczeń który to tydzień? Jak rozumiem, że chodziło lekarzowi o 3 tydzień od zapłodnienia, bo w 3 tygodniu ciąży jeszcze kompletnie nic nie widać, co najwyżej duże endometrium. Mam nadzieję, że krwiak to nic poważnego i szybko się wchłonie i nie będzie miał wpływu na ciążę.