creativo,
Ruda witajcie
kindzia ja od kilku dni już nie czuję takiej słabości. Mam nadzieję, że słabość już nie wróci, bo ciężko cokolwiek robić, jak się tak nie ma na nic energii. Jak mierzyłam wtedy ciśnienie, to miałam około 100/60, dziś 113/61.
Jeśli chodzi o płeć, to ja bym bardzo chciała córeczkę. Wydaje mi się, że to będzie córeczka, ale może tylko dlatego, że tak bardzo bym chciała córeczkę. Z drugiej strony jak byłam w ciąży z synkiem, to też chciałam córeczkę, ale czułam, że będzie synek.
Izu masz rację, najważniejsze, żeby maleństwo było zdrowe. Płeć ma drugorzędne znaczenie. Ja zawsze chciałam córeczkę, a mam synka i kocham go najbardziej na świecie
mojeboje płeć rodzeństwa ma chyba średnie znaczenie jeśli chodzi o relacje. Myślę, że nawet niewielka różnica wieku, też nie gwarantuje dobrych relacji. Ja mam siostrę 1,5 roku starszą i nigdy nie byłyśmy siostrami-przyjaciółkami. Jesteśmy tak totalnie inne, że nigdy nie miałyśmy wspólnych znajomych, zainteresowań itd. Nawet średnio się razem bawiłyśmy w dzieciństwie. Z drugiej strony Bazyli ma przyrodnią, starszą siostrę (córkę mojego D z jego byłą). Siostra Bazylka jest starsza od niego aż o 5 lat, mają inną płeć, a przepadają za sobą. Młoda jest u nas co weekend i oboje z Bazylim bardzo się cieszą z tych odwiedzin. Są bardzo za sobą.