reklama

Grudniowe mamy 2016

A u mnie w ogole nie ma kolorów na tej liście[emoji848][emoji848]


a8doqqmz725nh9h0.png
A Ty mówisz o liście tworzonej przez Lux, czy przeze mnie?

polskie sery typu Zotty i Presidenty jeść można. Listerię to można złapać od serów tradycyjnych. Nój brat przywiezie w sierpniu z Francji i nie zjem łeeeeeeeeeee :(
A to dobrze
 
reklama
O jezu, a ja ostatnio się zajadam mozarellą i nie patrzyłam czy z pasteryzowanego. Kuźwa, zwariować można.

Ja się najadłam sera wiejskiego, takiego prawdziwego, i też nie uświadamiałam sobie, że to z niepasteryzowanego mleka przecież było. Dzisiaj rozmawiałam na ten temat z moim lekarzem. Powiedział, że przy serach wiejskich to większy problem z tym w jakich warunkach sery potrafią być robione, niż że niepasteryzowane mleko jest używane. Czyli nie listerioza, a biegunka po takim serku jest zdecydowanie bardziej realnym scenariuszem... Kazał nie wpadać w panikę! No to staram się nie wpadać, ale sera wiejskiego już nie tknę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry