Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ze starsza córka miałam w ciąży żeby nie skłamać koło 30 USG, myślę że gdyby było to takie szkodliwe to mimo wszystko nie miałabym robionego co tydzień a czasem nawet 2-3 razy w tygodniu.Przed ciąża miałam wszystkie zeby zrobione a teraz czuje ze cala szczęka mnie boli jakoś WSZYTKIE tylnie zeby. ;/ nie nawidze dentysty ale będę musiała się niedługo wybrać.
Co do USG @basiulka9 to nie prawda że szkodzą dziecku, pytałam lekarza i mówił że jeśli była by potrzeba to i codziennie może robić. Ponoć to mit. Swoją drogą chyba bym zwariowala teraz jak bym miała mieć tylko 3 usg na całą ciążę. Też jak dotąd miałam na każdej wizycie usg hm. Już z 6 raz? Coś takiego .
Poszłam spać bardzo późno przez katar było bardzo ciężko użyłam chyba pół rolki papieru toaletowego na smarkanie . I było ki cholernie zimno na bank miałam gorączkę ale nie miałam sił wstac po termometr. Dziś wstałam z mniejszym katarem ale gardło nadal bardzo boli i głowa i nie wiem czy nie zadzwonić dziś do mojej rodzinnej. Na czwartek, piątek ma m zrobić sobie kilka badań morfologie, mocz, tsh i czy choroba może w czymś przeszkodzić pozmieniać wyniki?
......:::::::::12t. i 6d::::::::.........
Ja chodze do dwóch lekarzy i za każdym razem mnie badają zarówno usg jak i dłonią, żeby sprawdzić, czy wsio ok.Mnie też od kilku dni boli głowa i jakaś taka osłabiona jestem, jutro mam wizytę kontrolną to się zapytam jaki może być powód. W pierwszej ciąży miałam silną anemię, a teraz morfologie miałam ostatnio robioną w kwietniu w szpitalu, więc muszę kontrolne zrobić, sama się dziwię czemu lekarz mi nie daje skierowania.
Wizyty mam co dwa tygodnie, bo na l4 jestem.
Czy Was lekarz na każdej wizycie bada albo robi usg? Bo mój, pomimo że ma usg w gabinecie, robił mi tylko raz, a ostatnio nawet mnie nie badał, bo stwierdził że jak nic mi nie dolega to nie ma potrzeby mnie męczyć. Dobrze ze miałam ostatnio usg prenatalne, bo bardzo się bałam czy z dzidzią w porządku. I tak się zastanawiam czy to normalne czy czas rozejrzeć się za innym lekarzem. Chodzę państwowo, bo na luteine i duphaston juz miesięcznie majątek wydaje.
![]()
![]()
Jeszcze o tym nie myślałam... Ale po co miśki w szpitalu??Ej dziewczyny... mam nadzieję, że wy do szpitala na porodówkę zabieracie ze sobą niezbędne minimum? Bo jak czytam w necie wypowiedzi dziewczyn, że można brać wszystko (tu chodziło o miśki), bo wystarczy potem włożyć do lodówki albo uprać, żeby zabić wszystkie bakterie to mi się słabo robi... [emoji30] Kurde czy świadomość o szczepach szpitalnych jest tak mała, że ludzie ignorują zakazy szpitalne i to nawet przy noworodkach? No aż się dobudziłam [emoji14]
![]()
I takiego szumisia wypiorą?? czy wymrożą?? ciekawe jak będą potem szumieć...Szumią [emoji28] Bez szumisia w szpitalu jak bez nogi. W końcu dziecko też ze szpitala zabieramy, to misia nie wolno?
![]()
Kurczaczki, Oska trzymaj się. Biedna jesteś...Dziewczyny w nocy złapał mnie taki atak Boli, ze myślałam, że się wykonczę. Dostałam znowu cholernie bolacy zastrzyk w tyłek i przeszlo. To jest jakaś kolka nerkowa. Nie życzę najgorszemu wrogowi. Dzięki Wam za miłe slowa[emoji4]
Ja biorę tylko niezbędne rzeczyEj dziewczyny... mam nadzieję, że wy do szpitala na porodówkę zabieracie ze sobą niezbędne minimum? Bo jak czytam w necie wypowiedzi dziewczyn, że można brać wszystko (tu chodziło o miśki), bo wystarczy potem włożyć do lodówki albo uprać, żeby zabić wszystkie bakterie to mi się słabo robi... [emoji30] Kurde czy świadomość o szczepach szpitalnych jest tak mała, że ludzie ignorują zakazy szpitalne i to nawet przy noworodkach? No aż się dobudziłam [emoji14]
![]()