• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudniowe mamy 2017

reklama
Byłam na usg nt 1.5 wiec ok mózg wporzadku,żoładek, raczki nóżki też ale nie mogła sie dopatrzeć pęcherza moczowego i ciażko było ocenić serce ale wydaje sie że jest ok byłam na nfz i to na zwykłym badaniu wiec sprzet też nienajwyższej jakości a dzidzia sie strasznie wierciła. Mam sie nie martwićmi przyjść jeszcze raz na usg za 2 tygodnie że bedzie dzidzia wieksza to poogladamy ale i tak sie boje co bedzie....
Nie bój się na zapas. Czasem ciężko lekarzowi coś znaleźć A na następnym usg raz dwa i wszystko widzi

Który to u Ciebie tydzień? Głowa do góry będzie dobrze
 
reklama
A ja coś przegapiłam? co z tą kardiologią Eklerki?
Wydaje mi się, że to ta nierówna akcja serca i uczucie niepokoju o którym pisała dziś koło 7 rano.

Dziewuszki kochane, wybaczcie ale muszę sobie ponarzekać. Możecie nawet olać te wypociny, ale muszę gdzieś spuścić parę ^^ Nic-mi-się-nie-chceeeeeee. Totalnie. Boli mnie brzuch i do tego jeszcze bardzo swędzi od pępka w dół (może w końcu mi wyskoczy :p), jestem słaba, serce mi łomocze jak nie wiem co i znów chce mi się spać. Do tego mi zimno o_O Co z tego że na zewnątrz skwar, w domu z 25 stopni. Siedzę pod kołdrą w zimowym swetrze i sobie marznę. Ot co xD Nauka się piętrzy, nic mi nie wchodzi. Pranie się wyprało i leży w prace, bo wieszać nie ma sił. Do tego ziemniaki trzeba obrać... Ech. No i już ciut lepiej... Idę się zabrać wpierw za ziemniaki bo już głodna jestem. A dziecko jeść musi. :) Co i tak nie zmienia faktu że dziś mam lenia mordercę ^^
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry