reklama

Grudniowe mamy 2017

reklama
Oj bijące serduszko[emoji7] tylko pozazdrościć oczywiście pozytywnie [emoji1][emoji1][emoji1]w którym tygodniu jesteś??? Fasolka już 7mm to bardzo ładnie [emoji10][emoji10][emoji10]

Jestem w 6t4d ciąży. Byłam na planowym usg dokładnie 11 dni temu, i z pustego pęcherzyka jest już 7 mm zarodek z bijącym sercem. Kolejne usg miałam na 20.04, jednak zaczęłam plamić i lekarz prowadzący kazał mi pojechać do szpitala.
 
Już po wizycie. To była brązowa wydzielina, z rozciągającej się macicy. Wszystko ok na teraz. Na usg jest zarodek 7 mm i bijące serce.

Wróciłam do domu i znowu widzę na papierze krew :( Myślałam, że to było jednorazowe i się nie powtórzy.
Brązowe plamienie nie jest groźne. Kobiety moga plamić przez całą ciążę. Nie martw się tym i nie zadręczaj tylko ciesz się bijącym serduszkiem, bo czuję że jest na drugim planie przez to plamienie :) chyba jako pierwsza z naszych forumowicze zobaczyłaś serduszko. Gdyby było coś nie tak, to by Cie ze szpitala nie wypuścili. Ciesz się kobito ;)
 
Już pod gabinetem...zaraz zejdę chyba

oar8skjo5bq04i1h.png
Co u Ciebie?
 
Jestem w 6t4d ciąży. Byłam na planowym usg dokładnie 11 dni temu, i z pustego pęcherzyka jest już 7 mm zarodek z bijącym sercem. Kolejne usg miałam na 20.04, jednak zaczęłam plamić i lekarz prowadzący kazał mi pojechać do szpitala.
Ale z tego co czytam to wytłumaczył z kąd się wzięło to plamienie. Ja idę do lekarza w czwartek u Mnie to będzie 6t5d. Tym plamieniem naprawdę się nie martw. Domyślam się, że łatwo mówić a gorzej zrobić. Ale wydaje Mi się, że lekarz wie co mówi[emoji6][emoji6][emoji6] pracujesz czy jesteś w domu??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry