reklama

Grudniowe mamy 2017

Nie ma to jak obudzić się głodna o 1 w nocy... idę po kanapkę.

m3sx3e3k25iia4nv.png
 
reklama
wcześniej a to sobie jakiś sok wypiłam a to coś gazowanego ...Albo skubłam w nocy jakiś słodycz . A teraz ... poszłam do kuchni napiłam się czystej wody lekko gaz i czuje jak mnie ssie od środka :/ kłade się spać bo zwariuje .
 
Godzina 5:00 pozdrawiam z wanny. Tak mnie jebitnie w pochwie kłuło i wydawało się, że już zaraz muszę sikać jak leżałam, że poszłam do wanny może minie:-\:-\:-\

Napisane na Lenovo A6020a40 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Gratuluje udanych wizyt I ściskam kciuki za kolejne.

U mnie po wczorajszej wizycie ok. Szyjka długa, chociaż jak to pan doktor określił lekko wchodzi opuszek palca. Podglądaliśmy tego małego łobuza na usg , machał do nas rączkami , ale co ma między nogami nadal nie ujawnił. Doktorek stwierdził , że jak taki wstydliwy to pewnie dziewczynka.
Prawdopodobnie za tydzień będę jechać do szpitala gdzie mam rodzić, pan doktor ma dzwonić jeszcze. Wtedy też pewnie skierowania na krzywą I inne badania dostanę.
Termin porodu mam 21-22 grudnia I jak będzie cc to około tygodnia wcześniej. Po 48 godz jak wszystko ok wychodzi się do domu.
Jutro zaczynam 22 tydzień , jak ten czas leci.

Odnośnie kosmetyków ja używałam serii Emolium I Nivea baby ale to było 10 lat temu. Teraz muszę się rozejrzeć co jest godnego uwagi.

Któraś mama pytała o pieluszki Happy. Są nadal dostępne. Mój siostrzeniec używa dla swojej córci I bardzo sobie chwalą. Ja kiedyś używałam marki Dada z Biedronki , wtedy były bardzo fajne I niedrogie. Przy synku wygrałam konkurs I miałam półroczny zapas pieluch I pakiet szczepień dla niego. Konkurs był na babyboom ,a zadanie polegało na napisaniu listu do swojego nienarodzonego jeszcze dziecka.
 
@maja1987 udanej pogody!

@gie_er i jak tam, przeszło już?

@MagMag udanej wizyty :)
@allime wspaniałych połówkowych. Niech tam wszystko będzie piękne i zdrowe :*

Ja dziś na noc objęłam nową taktykę. Śpimy pod kocem, ale kołdra złożona na pół w nogach musi być. I wreszcie ani nie zmarzłam ani się nie przegrzałam. Także noc zaliczam po raz pierwszy od pół roku do udanych. Trochę mnie tylko żołądek piekł. Z tym że to po czosnku. Mimo to zatoki odpuściły :) Tam taki lekki dyskomfort został ale to pikuś ^^ Czyżby dziś wreszcie był dla mnie dobry dzień? :) Idę szamać płatki.

Dobrego dnia Kochane! :)
 
reklama
Dziewczyny ja jestem zdruzgotana od rana. Otworzyłam oczy a tu wiadomość od koleżanki (7 tydzien) że miała plamienie i była o 5:00 w szpitalu. Pęcherzyk ciążowy jej sie obniżył. Za tydzień do kontroli, żeby zobaczyć co dalej. dostała duphaston. Myślicie, ze wystarczy ? 2x1

p19uflw1nv024jhl.png
Brzmi na małą dawkę. Trzeba być dobrej myśli , chociaż ten okres ciąży to najgorszy

Ja właśnie po pryssznicu, mocz pobrany, zaraz na pobranie krwi. A jak na złość Tobiasz długo śpi, a ja taka głodna
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry