reklama

Grudniowe mamy 2017

Termin mam na 22.12
Wiem, że ułożenie się zmienia. Lekarz mówił o tym co jest w tym momencie.


m3sx3e3k25iia4nv.png
Jasne, Maluszek ma jeszcze dużo czasu na wygibasy. Nasz Bartek też był ułożony pośladkowo i przekrecil się praktycznie przed samym porodem. Nikt nigdy mi nie mówił o możliwości przebicia nóżkami czegokolwiek.
 
reklama
@blair_90 no pięknie :) Gratulacje :*

@CarlaR zarąbistą Twój synuś rysuje biedronkę [emoji7] Jest cudna ^^

U nas synuś też dupcią w dół i też nic nie słyszałam o przebijaniu. Ja myślę że specjalnie tego nie mówią żebyśmy nie schizowały ;)

Właśnie chwilkę odpoczywam. Zaczęłam sprzątać i brzuch rozbolał :/ Więc 30 min dla brzucha i lecim dalej :D
 
A co z nogami ??? Bolą, rwą, dretwieja czy jak ???
Wszytko po trochu ;/ dziwne uczucie do opisania, takie rwanie, ból kości promieniujacy od stop do łydek i kolan, chęć prostowania, kręcenia, szukanie zimnego miejsca bo są palace jak by . Czuję się jak po całym dniu w pracy i gdy ktoś się położy to takie uczucie zmęczenia nóg. Nie wiem dużo można by było porównywać i opisywać jaka to udręka. Mam tak co noc. ;(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry