reklama

Grudniowe mamy 2017

reklama
@Millo krzywda mu się nie dzieje [emoji6] przy nadmiarze wrażeń leżakowanie nie będzie wielką przeszkodą [emoji6]. Zanim zjedzą obiad i się położą to zostaje 45-60 minut leżenia [emoji6]. Moja chrześnica od 9 miesiąca nie spała w dzień (wcześniejsze 3 miała 2 drzemki po 15 minut) a w przedszkolu zasypiała jako jedna z pierwszych i nie było to dla niej żadnym problemem [emoji6]. Nie ma dziecka, które w końcu nie przysypia [emoji6]

Napisane na F8331 w aplikacji Forum BabyBoom

Wracam do was powoli. Czytam co piszecie i probuje się znów wbić w rytm.
I zaczynam z leżakowaniem... otóż... ja spalam może 2 razy przez całe przedszkole i oba oznaczały, że bierze mnie choroba. Za to przedszkolanki mialam fajne i mogłam się bawić, byle nie budzić dzieci, więc rysowałam, liczyłam rybki, oglądałam książeczki, karmiłam żółwia ale i tak po roku panie przeniosly mnie do zerówki, gdzie nie musiałam spać.
 
heh no to mam nadzieje,że i u nas jakos to bedzie z tym leżakowaniem;p

Był już co prawda temat łóżeczek, ale dopiero mam czasu wiecej teraz. My mamy takie po Leosiu(oN dostanie nowe łóżko po przeprowadzce) i uwielbiam je;D

Kupiłam takie używane, nawet w tym samym kolorze. Ale choreła droga była i tak. Z tym, że moje nie ma szuflady na dole.
 
Kupiłam takie używane, nawet w tym samym kolorze. Ale choreła droga była i tak. Z tym, że moje nie ma szuflady na dole.
Śliczne jest to lozeczko. Ale cana kosmiczna. Ja widziałam używane po 700zl. [emoji15] [emoji15]
Ale wygląda rewelacyjnie.

m3sx3e3k25iia4nv.png
 
To chyba pierwszy kilogram na forum :D gratulacje!

Meble jeszcze nie złożone. Wczoraj tylko za łóżeczko się wzięliśmy :D dziś pewnie komoda albo szafa. Jak będzie gotowe to wstawię zdjęcie. Póki co nabiera mocy urzędowej jak to mówi mój Ł hihi
Haha mocy urzędowej, to chyba u każdego faceta działa ten tryb :) wstaw koniecznie zdjęcie. Czekam z niecierpliwością. My jedziemy jutro po mebelki, ciekawe ile u mnie będzie stało, zanim mąż się za to weźmie ;)
 
Ostatnia edycja:
Wracam do was powoli. Czytam co piszecie i probuje się znów wbić w rytm.
I zaczynam z leżakowaniem... otóż... ja spalam może 2 razy przez całe przedszkole i oba oznaczały, że bierze mnie choroba. Za to przedszkolanki mialam fajne i mogłam się bawić, byle nie budzić dzieci, więc rysowałam, liczyłam rybki, oglądałam książeczki, karmiłam żółwia ale i tak po roku panie przeniosly mnie do zerówki, gdzie nie musiałam spać.

Dobrze że znowu z nami jesteś.
 
reklama
Karolcia piękna waga dzidzi! Gratuluję!
Magda witaj ! Fajnie że już jesteś z nami!

My z chłopakami wróciliśmy ze spaceru i dosłownie padłam na łóżko. Coś mnie brzuch pobolewa i chyba żołądek... ehhh mam nadzieję że przejdzie bo znowu od rana mam mega dużo zalatwień.. . Powoli mam dość tej budowy, już bym chciała tam zamieszkać ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry