reklama

Grudniowe mamy 2017

reklama
Próbowałam trochę nadrobić tematy i trafiłam na wątek z kleszczem. Przypadkiem przełączyłam i nie mogę jużtego odnaleźć. Mnie niestety też to spotkało. Tyyyle stresu Dziewczyny jak się macie po tych przeżyciach?
 
Oj trzymam :) pomiary ok w sumie. 3 razy ponad normę i za każdym razem z rana, norma 90 a miałam 92/92/95 reszta w normach. Will see..nawet jakbym miała brać insuline to trudno, nie będę z tego dramatu robiła, grunt żeby Młoda zdrowo rosła :)
Na ten moment poza dietą więcej zrobić nie mogę
No właśnie. Jesteśmy słodkie mamusie, ale najważniejsze aby nasze dzieci były zdrowe. Ja też wszystko zrobię co trzeba, na razie dieta, a jak będę musiała to i insulina. To tylko kilka miesięcy. Mam koleżanki które mają cukrzycę tak normalnie, bez ciąży i jakoś dają radę z tym żyć. A my to mamy tylko przejściowo. Damy radę nie ma się co załamywać [emoji4]
 
No właśnie. Jesteśmy słodkie mamusie, ale najważniejsze aby nasze dzieci były zdrowe. Ja też wszystko zrobię co trzeba, na razie dieta, a jak będę musiała to i insulina. To tylko kilka miesięcy. Mam koleżanki które mają cukrzycę tak normalnie, bez ciąży i jakoś dają radę z tym żyć. A my to mamy tylko przejściowo. Damy radę nie ma się co załamywać [emoji4]

Jesteście dzielne
 
reklama
Dziewczyny mam do Was pytanie: też macie taki objaw, że nagle robi Wam się słabo, macie poczucie że zaraz zemdlejecie, ciężko Wam się oddycha i wpadacie w panikę? Ciśnienie mam niskie, ale nie jakoś patologicznie, wyniki badań też dobre :/
Czasami się zdarza że zakręci mi się w głowie albo zrobi mi się słabo. Tak teraz może się zdarzać niestety. Jak wyniki badań masz dobre to się nie przejmuj. Uważaj na siebie, nie przemęczaj się i pij dużo wody. Podobno też z tego względu lepiej unikać spania na plecach bo wtedy jest ucisk na główne żyły.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry