Też tak mam w ciągu dnia ale zwalałam to na słabo spane nocki bo a to do łazienki biegam, a to ból nóg od obrzęków czy mały się rozkopie nie dając zasnąć, a to znów mąż przed 6 do pracy wstaje i potem zasnąć nie mogę do 8 (ogólnie przed tą 8 wszystko mnie budzi), potem za to bym najlepiej nic nie robiła tylko spała, ewentualnie leżała sobie i sił ani chęci na nic nie ma.Czy Wy tez byście teraz tylko spały? Cukry mam ok... A przesypiam tyle godzin, ze masakra.... Życie prześpie jak tak dalej pójdzie....
Dzis mamy spotkanie z endokrynologiem. Zobaczymy co tam powie.. 


