reklama

Grudniowe mamy 2017

reklama
Same zalecenia praktyczne to bzdety, ale zioła jako zioła mają mnóstwo zwolenniczek ;)

Ale zielarstwo i ziołolecznictwo to w znacznej większości medycyna ludowa, mająca się nijak do wiary.
W ziołolecznictwo jak najbardziej wierzę.
Ale wszelkie porady zawierające pierdoły typu umęcz żonę to ci zajdzie, są... całkowicie niewiarygodne.
 
Ale zielarstwo i ziołolecznictwo to w znacznej większości medycyna ludowa, mająca się nijak do wiary.
W ziołolecznictwo jak najbardziej wierzę.
Ale wszelkie porady zawierające pierdoły typu umęcz żonę to ci zajdzie, są... całkowicie niewiarygodne.
Oczywiście, ze tak ale dawniej różne rzeczy się wymyślało ;) i to nie tylko ojcowie i księza :)
 
reklama
Własnie dziewczyny jak już przy ziołach jesteśmy. Ja za zwykłą herbatą nie przepadam , po owocowych mój żołądek ma wesoło. Piłam wcześniej dużo ziół, melisa, mięta, pokrzywa, rumianek. Jak to jest z tymi herbatami ziołowymi w ciąży?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry