reklama

Grudniowe mamy 2017

reklama
A co do brzucha. Ja wieczorem wyglądam jak w 6 miesiącu, a rano jest niemal płaski. Na razie to wzdęcia, zgromadzona woda i rosnąca macica, więc póki co tak będzie z jego wielkością.
Mam tak samo [emoji13]

7v8rflw1jd7z9oat.png
 
Ankuś. Waga nie jest żadnym wyznacznikiem. No co ty. Ja też mam dni, że w ogóle nie czuję żadnych symptomów. Czasem czuję. U nas powoli się wszystko normuje, bo dobijamy do 2 trymestru małymi kroczkami. We wszystkich poradnikach znajdziesz info, że przez pierwsze 3 miesiące możesz zarówno przytyć jak i schudnąć. Także spokojnie, bo niepotrzebnie się stresujesz. :*
Dziękuję, a który masz tydzień?
 
Hej Kobietki :*

Przepraszam że się nie odzywalam ale niestety ciągle śpię... czuję się jak zombie... zasypiam o 18 wstaje o 6... cały dzień jestem bez sił... teraz też leżę w łóżku... kiedy to się skończy??
Nie mam sił na nic i póki co mogę pozwolić sobie na leżenie bo jest mój Paweł ale on we wtorek wyjeżdża do pracy i zostanę sama.. chyba się wykoncze..

P.s. wszystko czytam na bieżąco także wiem co się u Was dzieje :)

Miłej majowki :*

 img]
 
Dziewczyny schudłam 2 kg, a nie wymiotuje. Zdenerwowałam się tym spadkiem :(
Nie denerwuj się, waga może spadać! Moja koleżanka schudła 8 kg! Przez pierwsze miesiące ciąży, i przytyła na koniec tylko 2! Syn jej zdrowy i duży ;)
Co do zakupów, to ja jeszcze się wstrzymuję. Nie przez zabobony, ale przez obawy jeszcze...ale fakt zgadzam sie, że lepiej zakupy na raty rozłożyć bo można paść potem..szczególnie, że u nas do kupienia wszystko przy pierwszym dziecku.
Ja też jeszcze się wstrzymuję ;)
jak moja pani gin po moim poronieniu (jak zaczelam płakać bo staralusmy sie o dzidzie ponad 2 lata) powiedziała do mnie ze czym tu sie przejmować "bo teraz ciąża to jak pójście po bułki do sklepu"..
i jak od niej wyszłam to już tam nie wróciłam.. w kolejnej ciąży -zmieniłam ginekologa:-)
Ehhh brak słów na takie zachowanie... :(
@Małgoś86- witaj! Zostań z nami ;)

Dzień dobry ;)
|Wczoraj dojechałam, dzisiaj już siedze z rodzinką to też nie mam czasu za bardzo pisac ;) odezwę się wieczorkiem ;)
 
Hej grudnioweczki,

Ja mam gorszy dzień ostatnio staralm się odpoczywac ile się da.
Dzisiaj przy porannej toalecie jedna mini plamka z krwią

Dzwoniłam do mojego gin ale nie odbiera. W szpitalu na oddziale Pan doktor kazał ki zwiększyć dawkę duphaston i iść we wtorek na usg do doktora, nie czekać do czwartku....
Mam czarny scenariusz przed oczami
Nic mnie nie boli prócz zaparć, które mnie męczą, plamek prócz tej jednej też nie było...
Ahhhh
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry