Rossiczka
Moderatorka
Kciuki trzymam !W sumie masz racje ;-) nie potrzebnie się tak schizuje, przyszłam na 10:20 do roboty żeby się czymś zająć, o 17-stej mam wizytę kontroloną, prosze o trzymanie kciuków ;-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kciuki trzymam !W sumie masz racje ;-) nie potrzebnie się tak schizuje, przyszłam na 10:20 do roboty żeby się czymś zająć, o 17-stej mam wizytę kontroloną, prosze o trzymanie kciuków ;-)
Śliczna dzidzia!!!!Ja 3 trymestr wspominam strasznie- zgaga, rozchodzace się spojenie lonowe, rwa kulszowa... ehhh szkoda gadać...
Ja po wizyciewsio ok, maluszek nadgonil stracony czas i termin mam nadal na 8 grudnia
kolejna wizyta za 3 tyg i już usg genetyczne
![]()
![]()
![]()
Fantastyczne wieści!Ja 3 trymestr wspominam strasznie- zgaga, rozchodzace się spojenie lonowe, rwa kulszowa... ehhh szkoda gadać...
Super że wizyta udanagratulacje!
Kocham żelki [emoji7]
Ja po wizyciewsio ok, maluszek nadgonil stracony czas i termin mam nadal na 8 grudnia
kolejna wizyta za 3 tyg i już usg genetyczne
![]()
![]()
![]()
GRATULUJĘ.Ja 3 trymestr wspominam strasznie- zgaga, rozchodzace się spojenie lonowe, rwa kulszowa... ehhh szkoda gadać...
Super że wizyta udanagratulacje!
Kocham żelki [emoji7]
Ja po wizyciewsio ok, maluszek nadgonil stracony czas i termin mam nadal na 8 grudnia
kolejna wizyta za 3 tyg i już usg genetyczne
![]()
![]()
![]()
Piękne zdjecie. Piękny dzidzius.az się nie mogę doczekać jutrzejszej wizyty.Ja 3 trymestr wspominam strasznie- zgaga, rozchodzace się spojenie lonowe, rwa kulszowa... ehhh szkoda gadać...
Super że wizyta udanagratulacje!
Kocham żelki [emoji7]
Ja po wizyciewsio ok, maluszek nadgonil stracony czas i termin mam nadal na 8 grudnia
kolejna wizyta za 3 tyg i już usg genetyczne
![]()
![]()
![]()
Pisałam wam kiedyś, że mój tata po resekcji zółądka jest. Ogarnął się trochę i dla orzeszka zaczął jeść, więc on właśnie jada chipsy, ale w jego przypadku to dobrze, bo on musi jeść dużo kalorii. Z tym, że byłam w domu, a on tak te chipsy jadł i miał chitosy ketchupowy... i ten tego, okazałam się silniejsza od mojej silnej woli - jedliśmy razem, ale ja szybciej gryzłam![]()