ufff troche mi lzej ...czyli nie moga mnie np zwolnic z pracy czy cos jesli medycyna pracy odmowi a gin jest wtedy przymuszona dac l4 tak? bardzo chetnie bym poszla i juz zostala bo jednak brzuszko spore i ciezko ale jesli nie da to bede musiala ciagnac do kiedy ona uzna za stosowne.No właśnie , a nie chciałaś już do końca ciąży sobie poodpoczywać na L4?
Jak cię lekarz medycyny pracy nie dopuści to nie będziesz mogła pracować. Ale oni z reguły kierują się zaświadczeniem od specjalisty. Musiałyby być konkretne przeciwskazania zdrowotne lub przeciwskazania do pracy w twoim stanie na pełnionym przez Ciebie stanowisku. Tylko w tym drugim przypadku to pracodawca powinien zapewnić ci inne .

ale bylam tak skupiona na dziecko i ze zapomnialam
stresuja mnie takie sytuacje nikepotrzebnie.jestem przekonana ze nie dam rady tyle latac na nogach ,a w pracy sie modla zebym nie wracala bo strach.